|
"Przyjscie lata" 6/14/14
PIOSENKA WPROWADZAJACA
Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was, Jak milo jak milo jak milo widziec was Jak milo,jak milo jak milo widziec was jak milo,jak milo jest spedzac z wami czas. PRZYJŚCIE LATA wiersz Jana Brzechwy I cóż powiecie na to, Że już się zbliża lato? Kret skrzywił się ponuro: - Przyjedzie pewnie furą. Jeż się najeżył srodze: - Raczej na hulajnodze. Wąż syknął: - Ja nie wierzę. Przyjedzie na rowerze. Kos gwizdnął: - Wiem coś o tym. Przyleci samolotem. - Skąd znowu - rzekła sroka - Nie spuszczam z niego oka I w zeszłym roku, w maju, Widziałam je w tramwaju. - Nieprawda! Lato zwykle Przyjeżdża motocyklem! - A ja wam to dowiodę, Że właśnie samochodem. - Nieprawda, bo w karecie! - W karecie? Cóż pan plecie? - Oświadczyć mogę krótko, Przypłynie własną łódką. A lato przyszło pieszo - Już łąki nim się cieszą I stoją całe w kwiatach Na powitanie lata. Gamy Piosenka francuska, ta sama melodia co "Twikle, twinkle little star" Polna drozka az pod las 1155665 ida kurki w letni czas 4433221 pierwsza wiedzie cale stadko 55443332 druga , trzecia, jak za matka 55443332 Polna drozka az pod las 1155665 ida kurki w letni czas 4433221 na tym trenowac szybceij I wolniej, ciszej I glosniej Zabawa ruchowa KURCZATKA Rodzice staja w kolo trzymajac sie za rece, dzieci w srodku. Na slowa "powychodzily" dzieci uciekaja poza kolko poprzez "dziurke" miedzy rodzicami "sznurkiem". Kurczątka, kurczątka 133133 w stodole były. 34321 Malutką dziureczką (7)22(7)22 powychodziły. 23211 Widziałeś, chłopczyku? (wariant) Widziałaś, dziewczynko? 133133 Widziałem panie. 34321 Malutką dziureczką (7)22(7)22 patrzyłem na nie 23211 Czarna krowa w kropki bordo Gryzla trawe krecac morda” „Biedroneczko lec do nieba Przynies mi kawalek chleba” „ Slimak, slimak Wystaw rogi, dam ci sera na pierogi” " slimak chodzi wolno, wolno, wolno, a myszka niega szybko, szybko, szybko" (najpierw chodzimy, potem biegamy palcami po ciele dziecka, na koniec laskotamy) KLE, KLE BOCKU 1. Kle-kle boćku, kle-kle, 531124 witaj nam bocianie! 42(7)(7)13 laka ci szykuje, 234432 laka ci szykuje 123321 żabki na śniadanie. 2(7)(5)(7)13 Laka ci szykuje, 234432 laka ci szykuje 123321 żabki na śniadanie! 2(7)(5)(7)11 2. Kle-kle boćku, kle-kle Usiądź na stodole (Chłopcy ci zrobili, chłopcy ci zrobili Gniazdo w starym kole )x2
"Wizyta w cyrku" 4/12/14
PIOSENKA WPROWADZAJACA:
"Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo, jak milo jest spedzac z wami czas" CYRK Danuta Dembinska Dwa wesołe, śmieszne klauny wszystkich widzów rozśmieszają, chodząc na wysokich szczudłach na występy zapraszają. Słoń na jednej nodze staje, piesek na rowerku jedzie, konie pięknie się kłaniają, walca tańczą dwa niedźwiedzie. Trzy tygrysy są posłuszne i choć głośno pomrukują, przez płonące koła skaczą polecenia wykonując. Paradują po arenie wystrojone dwa kucyki, podskakuje na nich w biegu mała małpka zwana Riki. Akrobaci na trapezie coraz wyżej się unoszą, wszyscy gromkie biją brawa i o bisy jeszcze proszą. Dwa wesołe śmieszne klauny już niestety nas żegnają, by nie było dzieciom smutno baloniki rozdają. Jan Brzechwa SŁOŃ Ten słoń nazywa się Bombi. Ma trąbę, lecz na niej nie trąbi. Dlaczego? Nie bądź ciekawy - To jego prywatne sprawy. CZTERY SLONIE ZIELONE SLONIE - Piosenka z "Pory na Telesfora" Były raz sobie cztery słonie, Małe, wesołe, zielone słonie, Każdy z kokardką na ogonie Hej cztery słonie. I poszły sobie w daleki świat, Daleką drogę, w wesoły świat, Hej świeci słońce, wieje wiatr, A one idą w świat. Ref. Hej! Cztery słonie, zielone słonie Każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty! Płyną przez morza cztery słonie, Małe, wesołe, zielone słonie, Oj! Gwałtu! Rety! Jeden tonie, Smarkaty tonie. Na pomoc biegną mu wszystkie wnet, Za trąbę ciągną go i za grzbiet, I wyciągnęły z wody go, Więc strasznie rade są. Ref. Hej! Cztery słonie, zielone słonie Każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty! Cztery słonie, zielone słonie Każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty! Cztery słonie, zielone słonie Każdy kokardkę ma na ogonie, Ten pyzaty, ten smarkaty, Kochają się jak wariaty! Link do piosenki: Cztery Slonie NIEDŹWIEDŹ Proszę państwa, oto miś. Miś jest bardzo grzeczny dziś, Chętnie państwu łapę poda. Nie chce podać? A to szkoda. TYGRYS Co słychać, panie tygrysie? A nic. Nudzi mi się. Czy chciałby pan wyjść zza tych krat? Pewnie. Przynajmniej bym pana zjadł. MAŁPA Małpy skaczą niedościgle, Małpy robią małpie figle, Niech pan spojrzy na pawiana: Co za małpa, proszę pana! PIESKI MALE DWA 1.Pieski małe dwa chciały przejść przez rzeczkę 55553432344 Nie wiedziały jak, znalazły kładeczkę 55553432344 Kladka była zła skapaly sie pieski dwa 55356,[1]641331 Ref. Si bon Si bon, 35[1]6 (tra la la la la, si bon, si bon) x 2 [1][1][1][1]7, 5 [1] [1]6 tra la la la la la la [1]641331 2.Pieski małe dwa poszły raz na łąkę Znalazły tam czerwoną biedronkę A biedronka ta dużo czarnych kropek ma 3. Pieski małe dwa wróciły do domu O przygodzie swej nie rzekly nikomu Wlazły w budę swą, teraz sobie smacznie śpią Link do piosenki na You Tube: Pieski Male Dwa LEW Lew ma, wiadomo, pazur lwi, Lew sobie z wszystkich wrogów drwi. Bo jak lew tylko ryknie, To wróg natychmiast zniknie. PANTERA Pantera jest cała w cętki, A przy tym ma bieg taki prędki, Że chociaż tego nie lubi, Biegnąc - własne cętki gubi. BALONIKU NASZ MALUTKI- zabawa ruchowa Baloniku nasz malutki, rośnij, rośnij okrąglutki. Balon rośnie, że aż strach Przebrał miarę no i trach BAL BALONIKOW 1.Był sobie raz balonik 1353545 Niebieski w kropki złote (7)254535 Nie umiał wcale latać 4664235 Choć wielką miał ochotę 4443211 2.Aż przyszła noc gwiaździsta Noc tańca i muzyki Tej nocy sam karnawał ROzdawał baloniki 3, Na złotych były nitkach, Na cienkich, srebrnych sznurkach Fruwały i tańczyły Leciutko niby piórko 4.już całe miasto tańczy Walczyka w takt muzyki Wirują nad głowami Wesołe baloniki Link do piosenki: Bal balonikow Utwor z muzyki powaznej na zakonczenie to Camille Saint-Saens "Karnawal Zwierzat" Link do utworu: Carnival des Animaux
"Dyplomatyka i Lowy " 2/22/2014
Piosenka wprowadzajaca:
"Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo, jak milo jest spedzac z wami czas" Fragment z Pan Tadeusza, Ksiega IV , Dyplomatyka i Lowy "Któż zbadał puszcz litewskich przepastne krainy Aż do samego środka, do jądra gęstwiny? Rybak ledwie u brzegów nawiedza dno morza; Myśliwiec krąży koło puszcz litewskich łoża, Zna je ledwie po wierzchu, ich postać, ich lice, Lecz obce mu ich wnętrzne serca tajemnice;" "Pojedziemy na low" piosenka mysliwska z XVII tego wieku Pojedziemy na łów, na łów, 12345353 towarzyszu mój (x 2) 321(7)1 Na łów, na łów, na łowy 3322334 Do zielonej dąbrowy, 3322334 towarzyszu mój (x 2) 33221 Aż tam biegnie zając, zając, towarzyszu mój.(x2) Puszczaj charty ze smyczą, Niech zająca uchwycą, towarzyszu mój! (x2) Aż tam biegnie sarna, sarna, towarzyszu mój.(x2) Puszczaj charty ze smyczą, Niechaj sarnę uchwycą, towarzyszu mój!(x2) Fragment z Pan Tadeusza, Ksiega IV , Dyplomatyka i Lowy "Głupi niedźwiedziu! gdybyś w mateczniku siedział, Nigdy by się o tobie Wojski nie dowiedział; Ale czyli pasieki zwabiła cię wonność, Czy uczułeś do owsa dojrzałego skłonność, Wyszedłeś na brzeg puszczy, gdzie się las przerzedził, I tam zaraz leśniczy bytność twą wyśledził," "Stary niedzwiedz" Stary niedźwiedź mocno śpi, 1333421 stary niedźwiedź mocno śpi. 3555[1]65 My się go boimy, na palcach chodzimy, [1]7[1][2][1]7, [2][1]7653 jak się zbudzi to nas zje, 1333425 jak się zbudzi to nas zje. 1333421 (recytowane) Pierwsza godzina niedźwiedź śpi, druga godzina niedźwiedź chrapie, trzecia godzina niedźwiedź łapie!!! Co luba misie jesc? Miod. A skad sie miod bierze? robia go pszczoly. Zabawa ruchowa "pasieka" "Tu jest ul" (pokazujemy zacisnieta piesc) "Ale gdzie sa pszczoly"? "Raz, dwa, trzy, cztery,piec" (Liczymy "pszczoly" otwierajac palce po kolei liczac) "Bzzzzzz" (Ruszamy dlonia nasladujac zyczacy roj pszczol, najmlodsze dzieci mozemy laskotac) "cos tam w lesie stuknelo" zabawna piosenka dla dzieci cos tam w lesie stuknelo 3535544 cos tam w lesie huknelo 4646655 a to komar z debu spadl 35[1]5766 zlamal sobie lewy gnat 554(7)211 piosenka o zajacu (gonimy sie)do slow Konopnickiej Przeklejamy numerki na cymbalkach na game molowa "Nasz zajączek w boru spał, 1123432 aż tu z hukiem wypadł strzał! 3345654 Pif! Paf! 77 Pif! Paf! 5[1] Aż tu z hukiem wypadł strzał. Nasz zajączek na bok szust, skręcił młynka, zapadł w chrust! Hej! Ha! Hej! Ha! Skręcił młynka, zapadł w chrust! Nasz zajączek cały drży, a tu w boru gonią psy. Ham! Ham! Ham! Ham! A tu w boru gonią psy. Źle, zajączku, z tobą, źle, do pogrzebu szykuj się. Bim! Bam! Bim! Bam! Do pogrzebu szykuj się! Jeszcze mi ten miły świat, jeszczem sobie pożyć rad... Myk! Smyk! Myk! Smyk! I zgubiły pieski ślad! Dzisiaj przedstawiamy dzieciom waltornie (rozdaje opis instrumentu), instrument ktory doslownie nazywal sie kiedys "lesny rog" i przypomina w brzmieniu instrumenty uzywane przez mysliwych na polowaniach. Fragment z Pan Tadeusza, Ksiega IV , Dyplomatyka i Lowy "Natenczas Wojski chwycił na taśmie przypięty Swój róg bawoli, długi, cętkowany, kręty Jak wąż boa, oburącz do ust go przycisnął, Wzdął policzki jak banię, w oczach krwią zabłysnął, Zasunął wpół powieki, wciągnął w głąb pół brzucha I do płuc wysłał z niego cały zapas ducha. I zagrał: róg jak wicher niewstrzymanym dechem Niesie w puszczę muzykę i podwaja echem." Dzisiaj przedstawiamy dzieciom waltornie (rozdaje opis instrumentu), instrument ktory doslownie nazywal sie kiedys "lesny rog" i przypomina w brzmieniu instrumenty uzywane przez mysliwych na polowaniach. Oto piekny przyklad muzyczny. Strauss Horn Concerto 2 Mov. III
"Dziadek do orzechow" 12/28/2013
Piosenka wprowadzajaca:
"Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo, jak milo jest spedzac z wami czas" 10 minutowy teatrzyk kukielkowy wg. oppwiadania Hoffmanna "Dziadek do orzechow" Zabawa ruchowa "Tik, tak, tik tak ja jestem pan tik tak ten zegar to moj znak tik, tak, tik, tak ktora godzina? 1 sza godzina teraz kukulka spiewac zaczyna ku ku" I tak dalej, druga godzina, trzecia godzina, podnosimy dziecko i "kukamy" tyle razy ile jest godzin Panieneczki Sniezyneczki-piosenka "Panieneczki sniezyneczki 5555 5555 sniegowe dziewuszki 5[1]7653 prosze patrzyc raz i dwa trzy 22223333 tancza na paluszkach 243231 Jakze bym chciala (6)(7)1(5)1 Sniezynka byc, 2553 zeby tak tanczyc 4# 5657 zeby tak lsnic 6765 Z srebrnych gwiazdeczek 51765sol sukienke miec 4553 I spiewac sobie: 15431 ” a wiej, a lec.” 2251" Zolnierzyki olowiane- piosenka "Co za halas co za krzyki 1 1 5)(5) 1 2 3 1 maszeruja zolnierzyki 2 3 2 2 1 (7)(6)(5) Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy 1 (5) 1 2 4 3 2 1 Byli w Lodzi sa w Warszawie 5 5 2 2 5 4 3 2 Cala Polske przejda prawie 3 4 3 2 1 (7) 6) (5) Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy 1 (5) 1 2 4 3 2 1 Zolnierzyki olowiane slicznie pieknie malowane Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy A z Warszawy marsz do Plocka przywitala ich tam nocka Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy Czy to w lewo czy to w prawo maszeruja chetnie zwawo Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy Dzis wrocili prosto z Gdyni Sza, cichutko juz spia w skrzyni Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy Culierki, cukierki-piosenka "Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, cukierków pełen kram Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, apetyt na nie mam Kiedy cukierek rozpływa się w buzi To uczucie przyjemne jest Z tego powodu mali i duzi lubią cukierki jeść Lubią je dzieci, lubią dorośli Bo każdy ma wyjątkowy smak Trudno odmówić sobie słodkości Kiedy są pyszne tak Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, cukierków pełen kram Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, apetyt na nie mam" Link do piosenki: Cukierki Na koniec siadamy przy stoliku wycinamy i ozdabiamy platki sniegu
Wprowadzenie do nauki muzyki 3: Praktyczne cwiczenia
Prosze was o zakup "cymbalek" (poprawnie nazywaja sie dzwonki,(po angielsku "glockenspiel),"ale jest to raczej okreslenie mylace, natomiast kazdy wie, co to "cymbalki"), zalaczam link. Oczywiscie jesli macie jakis inny instrument w domu, na ktorym gracie, mozecie uzyc inny instrument. Jest kilka powodow dlaczego uwielbiam cymbalki jako "pierwszy instrument dziecka". Po pierwsze sa niedrogie, a wiec niewielka inwestycja na wypadek, jakby dziecko nie bylo zainteresowane w przyszlosci. Cymbalki o tym rozmiarze, ktory podaje w linku, beda sluzyly waszemu dziecku i wam do spiewania przez dlugie lata, jako ze rozpietosc dzwiekow odpowiada rozpietosci glosu ludzkiego. A wiec bedziecie przez dlugie lata mogli na nich wygrywac rozne melodie i cwiczyc spiewanie z nut. Po trzecie maja przyjemny, nie za glosny dzwiek, ktory nie bedzie przeszkadzal komus odpoczywajacemu w innym pokoju, a tym bardziej sasiadom, a wiec daje to mozliwosc czestszych cwiczen. Po czwarte sa lekkie, a wiec mozna je ze soba nosic np. do parku. Po piate , a moze powinno byc pierwsze dzieci uwielbiaja cymbalki. Po szoste uklad blaszek (poprawnie nazywaja sie dzwonki)jest taki sam jak uklad klawiszy w fortepianie. Fortepian to podstawowy instrument muzyczny i kazdy muzyk umie choc troche na nim grac. Poza tym fortepian jest uzywany do nauki teorii muzyki. W nauce teorii czesto jest uzywane odniesienie do bialych (blizszy rzad)i czarnych klawiszy fortepianu, i niektore cymbalki dla ulatwienia pozniejszej gry na fortepianie maja dolny rzad blaszek pomalowany na bialo, a gorny na czarno. Nawet jesli wasze cymbalki nie sa tak pomalowane, prosze sobie zapamietac, ze jak mowie o czarnych blaszkach, mam na mysli gorny rzad, a jak o bialych, mam na mysli dolny rzad. Mozna je nawet sprobowac pomalowac tempera, jesli to panstwu pomoze. Cymbalki beda nam sluzyc do wygrywania roznych melodii i fragmentow melodii. W fazie pozniejszej nauki, bedziemy starali sie , po zagraniu pierwszego dzwieku, nastepny dzwiek, lub nawet cala melodie zaspiewac sami, wykorzystujac zapamietane fragmenty melodyczne. Cymbalki beda nam sluzyly do sprawdzenia, czy spiewamy dobre dzwieki. Acha, jeszcze jedno, wiekszosc cymbalek ma wyryte na blaszkach nazwy dzwiekow, jesli waszew cymbalki tego nie maja utrudnia to sprawe. Trzeba bedzie korzystac z internetowej klawiatury (zalaczam link do diagramu klawiatury z podpisanymi nazwami dzwiekow, ktory mozna sobie wydrukowac, oraz link do wirtualnego pianina), abyscie mogli kazda game prawidlowo zbudowac od prawidlowego dzwiku(naklejajac karteczki z numerkami stopni gamy).
Przygotujmy male karteczki z numerkami 1,2,3,4,5,6,7,[1]. Przygotujmy takze kilka karteczek z numerkami w nawiasie , (4),(5), (6),(7). Nastepnie przyklejmy karteczki (lekko, tasma, bo bedziemy pozniej te numerki przeklejac w inne miejsce w miare uczenia sie nowych gam)w takim miejscu blaszki, zeby nadal mozna w nia bylo uderzyc paleczka i uzyskac dzwiek. Pierwsza gama w jakiej bedziemy cwiczyc, bedzie to gama C-dur, czyli po angielsku C Major.Jest to gama ktora w calosci zbudowana jest z dzwiekow na bialych blaszkach, i dlatego zawsze od niej zaczyna sie nauke (ma tez najlatwiejszy zapis nutowy, ale tego nie bedziemy sie uczyc na moich zajeciach). Prosze przykleic karteczke z numerem 1 na srodkowym "c" (powinno byc wyryte na blaszce, jesli nie, to znajdzcie sobie na internecie klawiature do porownania), numer 2 na "d", numer 3 na "e" i tak dalej az dojdziemy do nastepnego c, ktore znow podpiszemy [1] w kwadratowym nawiasie, oznaczajac sobie, ze zaczyna sie nastepna gama. Idac w dol od srodkowego "c" przykleimy (7)na "b", (6)na "a", (5)na "g" i (4) na "f". To nam powinno wystarczyc do wiekszosci piosenek, melodie piosenek dla dzieci rzadko skacza w dol dalej niz od stopnia (4) poprzedniej gamy. Jeszcze definicja w tym miejscu: gama jest to skala muzyczna rozpoczynająca się od określonego dźwięku. Skalą muzyczną nazywamy natomiast szereg dźwięków ułożonych według ustalonego schematu. A wiec gama C-Dur jest to skala muzyczna durowa rozpoczynajaca sie od dzwieku c. Teraz prosze zagrac i zaspiewac cala game C-dur w gore od numerka jeden do gornego jeden i z powrotem w dol, spiewajac nazwy numerkow, a wiec jeden, dwa, trzy , cztery , piec, szesc, siedem, jeden. I w dol jeden, siedem, szesc, piec, cztery , trzy , dwa ,jeden. Mozemy to tez cwiczyc po angielsku, od razu przygotowujac dziecko do zajec ze spiewu w szkole amerykanskiej. Prosze zauwazyc, ze w gamie C-dur miedzy 3 i 4 stopniem oraz miedzy 7 i [1] wystepuje pol ton, gdy reszta stopni gamy jest oddalona o caly ton od nasteponego stopnia gamy.(To, miedzy jakimi stopniami skali wystepuja poltony, charakteryzuje dana skale, i tak np. polton miedzy 3 i 4 stopniem i drugi miedzy 7 i [1] jest to uporzadkowanie dzwiekow charakterystyczne dla skali durowej/Major. Innych skal, w tym skal molowych, ( a tym bardziej starozytnych, sredniowiecznych, ludowych, arabskich, pentatonicznych azjatyckich its. itp.) nie bedziemy wogole cwiczyc w zakresie tych zajec dla dzieci do lat 5ciu, poniewaz praktycznie nie wystepuja one w europejskich piosenkach dla dzieci.)Wystarczy spojrzec na uklad bialych i czarnych blaszek. Jesli miedzy dwiema bialymi blaszkami jest czarna, to oznacza, ze jest miedzy nimi caly ton, czarna blaszka brzmi pol tonu wyzej niz lewa biala blaszka i pol tonu nizej niz prawa biala blaszka. Jesli natomiast nie ma miedzy bialymi blaszkami czarnej blaszki, to oznacza ze odleglosc jest jedynie pol tonu. Kazda z odleglosci miedzy stopniami gamy, czyli z laciny "interwal", ma swoja nazwe pochodzaca z laciny. Najczesciej spotykane w melodiach dla dzieci sa sekundy(odleglosc miedzy stojacymi odbok siebie stopniami gamy), tercje (odleglosc miedzy trzema stopniami gamy)kwarty (miedzy czterema stopniami gamy)kwinty (miedzy piecioma stopniami gamy) i oktawy(miedzy osmioma stopniami gamy). Sekundy moga byc male lub wielkie, w zaleznosci od tego czy skladaja sie z jednego czy dwoch poltonow, takze tercje moga byc male lub wielkie, w zaleznosci od tego czy skladaja sie z 3 czy 4 ciu poltonow. Kwarty to 5 poltonow, kwinty 7, a oktawy 12 poltonow. Poszczegolne stopnie skali tez maja swoja nazwe pochodzaca z laciny. Najwazniejszym stopniem skali jest 1 i nazywa sie tonika (po angielsku tonic). Tonika to os wokol wszystko sie kreci i w wiekszosci utworow wokalnych jest to ostatni dzwiek. W muzyce instrumentalnej buduje sie na tym dzwieku ostatni akord utworu. Wtedy mamy uczucie, ze utwor jest zakonczony. 5 stopien skali nazywa sie dominanta (po angielsku dominant). Jest to drugi co do waznosci dzwiek w skali. Wystepuje bardzo czesto w melodiach. Czesto wyznacza gorny lub dolny zakres melodii prostych piosenek. Akord zbudowany na tym stopniu skali buduje napiecie, ktore jest rozwiazywane akordem zbudowanym na tonice. Tak czesto koncza sie utory, V-I. (Wielkimi literami rzymskimi oznacza sie akordy durowe zbudowane na stopniach skali durowej). Stopien 4 to subdominanta. Akordy zbudowane na subdominancie czesto maja role "wypelniacza". Prosty akompaniament fortepianowy czy gitarowy napisany dla popularnej melodii czesto sklada sie wylacznie z akordow opartych na tych trzech stopniach skali, gdzie utwor rozpoczyna sie od I, wypelniony jest I i IV i konczy sie progresja IV- V-I. My nie bedziemy sie tu uczyc budowy akordow, ale mam nadzieje, ze jak uda nam sie zdobyc fortepian dla naszego programu, bede mogla wam zademonstrowac jak takie proste akordy brzmia. W tej chwili chce tylko podkreslic znaczenie tych poszczegolnych stopni w skali. Nawet jesli my nie znamy teorii muzyki, nasze ucho zna te brzmienia znakomicie, jako ze dominuja nasza europejska kulture muzyczna ludowa, popularna, koscielna i powazna. Bardzo popularnym cwiczeniem spiewakow jest melodia skladajaca sie z nastepujacych stopni skali durowej: 1,3,5,[1],5,3,1. Cwiczone sa interwaly: tercja wielka miedzy 1 i 3, tercja mala miedzy 3 i 5, kwarta miedzy 5 i [1]. Takze ucho przywyczaja sie do brzmienia kwinty (miedzy 1 i 5 ) i oktawy (miedzy 1 i [1]). Tercje sa tez niezwykle wazne jak interwaly harmoniczne (czyli w odroznieniu do melodycznych nie wynikajace ze stopni skali spiewanych jeden po drugim, ale na raz, roznymi glosami). Czy slyszycie czasami zespoly ludowe Meksykanskie, np. w metrze? Ktos tam zawsze spiewa "drugim glosem" wlasnie oddalonym przez wiekszosc linie melodycznej o tercje. Piekny efekt, prawda? W muzyce europejskiej w drugim glosie slychac czesto rowniez kwinty i oktawy. Teraz bedziemy cwiczyc game C-dur na przykladzie piosenek: "Wlazl kotek na plotek", "Polna drozka az przed las", "Uciekaj myszko do dziury", "Kurczatka", "Cebulka". Potem, jak juz dobrze to poznacie, omowimy kwestie spiewania i grania tych melodii w innych tonacjach, czyli uzywajac gam zaczynajacych sie od innych dzwiekow. Na koncu tego wpisu znajdziecie rozniez kilka trudniejszych piosenek rozpisanych stopniami gamy, jesli chcecie dalje sie uczyc. WLAZL KOTEK NA PLOTEK 1.Wlazl kotek na plotek i mruga 533422135 Ladna to piosenka nie dluga 533422131 2. Nie dluga nie krotka lecz w sam raz Zaspiewaj koteczku jeszcze raz Mozemy zauwazyc, ze piosenka ta konczy sie na pierwszym stopniu gamy (tonice). Wlasciwie nie znam przypadku, aby piosenka ludowa czy dziecieca z naszego europejskiego kregu kulturowego konczyla sie inaczej niz na tonice. Jestesmy tak do tego przyzwyczajeni, ze sluchajac np. uworu renesansowego ktory nie konczy sie na pierwszym stopniu gamy mamy wrazenie, jakby melodia byla niedokonczona. Nastepnie zauwazmy ze melodia zaczyna sie na 5 stopniu gamy (na dominancie). A nawet wystepuje kombinacja 135, ktora przedtem cwiczylismy. Cala melodia zawiera sie w obrebie toniki i dominanty. Rozwniez nalezy zwrocic uwage na to, ze melodia 422 jest dokladna imitacja 533. Nalezy cwiczyc ta piosenke nastepujaco. Najpierw spiewac skrocona game od 1-5 i w dol(oczywiscie wszystko spiewamy numerkami, jeden , dwa etc.). Nastepnie cwiczyc 13531. Wyodrebnic sobie 135, i 131 . Nastepnie cwiczyc interwal tercji malej 5 w dol do 3. To jest zaspiewac latwo, bo dopiero co spiewalismy 531. Ale wiedzac, ze tercja mala 4 w dol do 2 jest identyczna, bedzie nam to tez latwo zaspiewac. Mamy juz caly budulec piosenki. Sens cwiczenia na melodiach ktore sie juz zna, jest taki, spiewamy melodie ze zrozumieniem, jak jest zbudowana. Dziecko natomiast bedzie zapamietywac jak brzmi jeden, trzy, jeden i tak dalej. POLNA DROZKA AZ PRZEZ LAS, to stara melodia ludowa z Francji, popularna w USA jako "Twinkle, twinkle, little star" Polna drozka az pod las 1155665 ida kurki w letni czas 4433221 pierwsza wiedzie cale stadko 55443332 druga , trzecia, jak za matka 55443332 Polna drozka az pod las 1155665 ida kurki w letni czas 4433221 Prosze zwrocic uwage, ze znow piosenka konczy sie na pierwszym stopniu gamy (na tonice). Piosenke te nalezy cwiczyc zaczynajac od spiewania calej gamy, a wiec 1,2,3,4,5,6,7,[1],6,5,4,3,2,1. Nastepnie mozna sobie wyodrebnic 1,5, przy czym 1,3,5 dobrze spiewac w przygotowaniu 1,5 jako ze stopien 3 dziala pomocniczo. Nastepnie prosze wyodrebnic 4,3,2,1. A nastepnie 5,4,3,2. prosze zwrocic na to uwage, ze oba te fragmenty melodyczne to "schodzenie w dol " po stopniach skali, nie sa jednak te fragmenty melodyczne identyczne, poniewaz polton wystepuje w innym miejscu . Po takich cwiczeniach "spiewac ze zrozumieniem struktury" UCIEKAJ MYSZKO DO DZIURY Uciekaj myszko do dziury, 55553465 bo tam cie zlapie kot bury 55553421 A jak cie zlapie kot bury, 55553465 to cie obedrze ze skory 555553421 Piosenke te nalezy zaczac od cwiczenia calej gamy, jak wyzej. Ogolnie zasada jest taka, ze jak piosenka nie wychodzi poza obreb kwinty ( od 1 do 5), jak wystepuje to w wielu piosenkach ludiwych to mozna cwiczyc skrocona game, 1,2,3,4,5,4,3,2,1. Jak jest uzyty naet tylko jeden stopien gamy wyzej (np. 6, lub 7, lub powtorzone 1), to nalezy cwiczyc cala game przed spoiewaniem piosenki. nasteniej wyodrebnic sobie 3456, i 6543, nastepnie 34, 65, nasteponie cala figure 3465. Potem to samo mozemy zrobic z druga fraza, 1234, potem 4321, potem 34, 21 i na koniec razem 3421. Zwrocmy uwage, ze piosenka konczy sie jak zwykle na stopniu 1, na toniku gamy C-dur. (Uwaga, nadal jestesmy w gamie c-dur i nie przeklejamy na razie karteczek!!!). Tu chcialam wprowadzic termin "leitton", z niemieckiego, oznacza to "dzwiek prowadzacy".(Po angielsku "leading tone"). Uzywa sie tego okreslenia w wypadku gdy melodia jest "prowadzona" do toniki(do stopnia 1 gamy) poprzez dzwiek znajdujacy sie o stoppien nizej (7)-1, lub o stopien wyzej 2-1. jest to bardzo stara techinka wypracowana juz w choralach gregorianskich. nasze europejskie ucho bardzo lubi takie zakonczenie melodii, jest uzywane w wielu piosenkach ludowych. W "Myszce" mamy zastosowanie 2-1. Warto sie temu przysluchac. KURCZATKA Kurczątka, kurczątka 133133 w stodole były. 34321 Malutką dziureczką (7)22(7)22 powychodziły. 23211 Widziałeś, chłopczyku? (wariant) Widziałaś, dziewczynko? 133133 Widziałem panie. 34321 Malutką dziureczką (7)22(7)22 patrzyłem na nie 23211 Wspaniala do cwiczen z dziecmi piosenka, melodia wlasciwie sie zawiera w czterech stopniach gamy, bo (7)22 to powtorzenie. Poniewaz jednak wystepuje stopien 7, to nalezy cwiczyc gala game 1,2,3,4,5,6,7,[1]7,6,5,4,3,2,1. uzylabym tez 1,3,5,{1},5,3,1., ze wzgledu na to, ze to cwiczenie wspaniale utrwala odleglosc 1-3( tercji wielkiej) w skali durowej, a nadal cwiczymy wszystko w c-dur. Potem zrobilabym 1234321 a nastepnie wyodrebnilabym fragment 34321. Mozna cwiczyc (7)22, w polaczeniu 133, tak aby slyszec ta imitacje (nie doskonala, bo inaczej sie rozkladaja poltony, ale nasze ucho uwielbia wszystkie imitacje w ramach dobrze znanej skali, a durowa jest najepiej znana skala wspolczesnemu europejczykowi). Na koniec pociwiczylabym 12321, i wyodrebnilabym 2321 i w koncu cala fragment 23211. CEBULKA, CEBULKA Cebulka, cebulka 351322 okragla jak kulka 234654 Buraczka wolala, 351322 potancowac chciala. 654(7)21 Buraczek, buraczek 11[1]766 mial czerwony fraczek, 67[1]654 Z cebulka tancowal, 351322 nozek nie zalowal. 654(7)11 W tym krakowiaczku rzuca sie w oczy przedewszystkiem smialy skok o oktawe w drugiej czesci utoru, a wiec zdecydowanie zaczynamy cwiczenie spiewaniem calej gamy. Ale zacznijmy od poczatku. Widzimy 351, a wiec w przygotowaniu do tego powinnismy spiewac drugie nasze podstawowe cwiczenie 135[1]531. W przygotowaniu do fragmentu 322 nalezy spiewac 12321. Nasteonie 12345654321 w przygotowaniu do wzrasjacego stopniami gamy fragmentu 234 i opadajacego stopniami gamy fragmentu 654. Zostaja nam jeszcze dwa tony (leittony)prowadzace do 1, (7) i 2. Nastepnie w drugiej czesci, po skoku o oktawe, fakt, 766, to imitacja 322. Przed spiewaniem wzrastajacego fragmentu 67[1]i opadajacego fragmentu 654 jeszcze raz przypomnialabym sobie cala game. Ostatnia fraza konczy sie znow na uzyciu leittonu, tym razem tylko (7)1. Dotychczas spiewalismy wszystko w gamie C-Dur. A co z nauka spiewania w innych gamach durowych? Juz to umiecie. Piekno tej prostej amerykanskiej metody polega na tym, ze mozecie zaczac melodie od jakiegokolwiek dzwieku ktory jest dla was wygodny (technicznie nazywa sie to zmiana tonacji, czyli gama zbudowana jest na innej tonice, na innym podstawowym dzwieku). Nazwy stopni gamy, ich wzajemne zaleznosci, interwaly wszystko pozostaje to samo. Mozecie na koniec sprawdzic na jakim dzwieku skonczyliscie spiewac. To bedzie wasze 1, wasza tonika. Dajmy na to, ze skonczyliscie spiewac na E. To znaczy, ze spiewaliscie w tonacji E-dur,(in the key of E Major). Jednak czekalam z wprowadzeniem innych gam, ze wzgledu na to, ze choc wokalnie spiewanie w innych gamach jest banalnie latwe, to granie ich wymaga troche dodatkowej nauki teorii. Trzeba bedzie przekleic karteczki. W systemie skal dur/mol (Major/minor), ktory zostal doprowadzony do perfekcji w okresie klasycznym i nadal jest podstawa nauki teorii istnieje 12 gam durowych i 12 gam molowych. Molowe zostawiamy na pozniej, poniewaz brzmia melancholijnie, smutno, i nie maja zastosowania w utworach dla malych dzieci. Zalaczam link do "kola kwintowego" dla gam durowych, jest to diagram ulatwiajacy zrozumienie i zapamietanie jak sie buduje kolejne gamy, zaczynajac od C-dur. Pierwszy taki diagaram pojawil sie w druku w 1728 roku w ksiazce o teorii muzyki Johana Davida Heinichena. Wudrukujcie sobie ten diagram i w miare jak bedziecie poznawac gamy mozecie sobie jej jakos podkreslac. Zwroccie uwage na to, ze gama C-dur znajduje sie w tym miejscu kola, gdzie jest godzina 12ta na zegarze. Idac w kierunku wskazowek zegara, majpierw mamy game G-dur. Zbudowana jest ona na piatym stopniu gamy C-dur,g, a wiec o kwinte wyzej, czy w prawo na klawiaturze. Przyklejcie 1 na "g", i tak dalej. Pamietacie, ze aby zbudowac skale durowa na jakimkolwiek dzwieku, musimy zachowac te same odleglosci miedzy stopniami skali, a wiec wszedzie po dwa poltony miedzy stopniami skali, z wyjatkiem poltonu miedzy stopniem 3 i 4 oraz miedzy stopniem 7 i [1]. aby zachowac te odleglosci, 7 stopien gamy G-dur bedzie sie znajdowal na czarnej blaszce, oznaczonej na waszych cymbalkach f#/gb. W gamie tej powinniscie sobie zostac tak dlugo jak to jest potrzebne, zeby sie w niej poczuc swobodnie, przespiewac wszystkie nasze cwiczenia i wszystkie piosenki przynajmniej kilka razy. Omowie jeszcze kilka gam, nie jest nam potrzebna znajomosc wszystkich, jako ze generalnie mowiac im wiecej czarnych klawiszy w gamie (a wiec w zapisie nutowym krzyzykow(#) lub bemoli(b)) tym rzadziej uzywana jest dana gama. Nastepna po G-dur powinniscie sobie pocwiczyc game D-dur. Zbudowana jest ona na piatym stopniu gamy G-dur,d, a wiec znow o kwinte wyzej. (stad nazwa kolo kwintowe). Przyklejcie numerek 1 na "d". Pamietajcie o koniecznosci zachowania odleglosci charakterystycznych dla skali durowej. Bedzie to wymagalo uzycia dwoch czarnych blaszek, "f#/gb" i "c#/db". Nastepna gama w kierunku wskazowek zegara to gama A-dur. Zbudowana jest ona na piatym stopniu gamy D-dur,a, a wiec znow o kwinte wyzej. (stad nazwa kolo kwintowe). Przyklejcie numerek 1 na "a". Pamietajcie o koniecznosci zachowania odleglosci charakterystycznych dla skali durowej. Bedzie to wymagalo uzycia trzech czarnych blaszek, "f #/gb" , "c#/db" i "g#/ab".I znow jak sie poczujecie swobodnie w tej tonacji, mozecie opanowac nastepna na kole kwintowym, czyli E-dur. Zbudowana jest ona na piatym stopniu gamy A-dur,e, a wiec znow o kwinte wyzej. Przyklejcie numerek 1 na "e". Pamietajcie o koniecznosci zachowania odleglosci charakterystycznych dla skali durowej. Bedzie to wymagalo uzycia czterech czarnych blaszek, "f #/gb" , "c#/db" , "g#/ab" i "d#/eb". To wystarczy. Nastepnie zwroccie uwage na gamy znajdujace sie na lewo od C-dur (ktore jest, przypominam, w pozycji godziny 12tej). Budowane sa one w oparciu o opadajaca kwinte. A wiec, idac w kierunku odwrotnym do wskazowek zegara, napotykamy na F-dur. Jest to gama zbudowana na 4tym stopniu gamy c, a wiec o kwinte w dol, czyli patrzac na klawiature o kwinte w lewo od c. (przypominam, ze dlatego nazywa sie to kolo kwintowe). Przeklejmy nasze karteczki zaczynajac od 1 na "f". Aby zachowac konieczne dla skali durowej odleglosci miedzy dzwiekami, musimy uzyc czarnej blaszki oznaczonej a#/bb. Nastepna w kierunku odwrotnym do wskazowek zegara jest gama Bb-dur. Jest ona oparta na czwartym stopniu gamy F-dur, a wiec o kwinte w dol od F, czyli Bb. Aby zachowac odleglosci charakterystyczne dla gamy durowej, wymaga ona uzycia trzech czarnych blaszek (wlasciwie dwoch, ale dzwiek Bb jest powtorzony). Zaczynamy od naklejenia 1 na blaszke a#/bb, nastepnie aby uzyskac polton miedzy 3 i 4tym stopniem obnizamy "e" o polton, tak ze naklejamy stopien 4 na blaszke oznaczona d#/eb i konczymy game oznaczajac gorne a#/bb numerem [1]. I tak dalej, dokad wam starczy sil i zainteresowania. Jest to wg. mnie material do cwiczen nawet na kilka lat. Na jesieni doloze cwiczenia zwiazane z rytmem, tempem i dynamika. Skale molowe doloze jesli bedzie zainteresowanie dalsza nauka. Nastepna grupa piosenek jest troszke trudniejsza. Pędzimy, pędzimy nic się nie boimy 1 1 1 1 1 (5) 3 3 3 3 3 1 Aż tu naraz, bęc na śnieżek 2 3 4 2 1 2 3 1 I wszyscy le żymy (7) 1 2 (7) 1 3 Aż tu naraz, bęc na śnieżek 2 3 4 2 1 2 3 1 I wszyscy le żymy (7) 1 2 (7) 1 1 Panieneczki sniezyneczki sniegowe dziewuszki 5 5 5 5 5 5 5 5 5 1 7 6 5 3 prosze patrzyc raz i dwa trzy tancza na paluszkach 2 2 2 2 3 3 3 3 2 4 2 3 1 Jakze bym chciala Sniezynka byc, (6)(7) 1 ( 5) 1 2 5 5 3 zeby tak tanczyc , zeby tak lsnic 4# 5 6 5 7 6 7 6 5 Z srebrnych gwiazdeczek sukienke miec 5 1 7 6 5 4 5 5 3 I spiewac sobie:” a wiej, a lec.” 1 5 4 3 1 2 2 5 1 Jasiu, Kasiu, zawolaj Wladzie, zawolaj Jadzie, Sol mi, sol mi, fa fa la ,sol mi, fa fa la ,sol mi, Bedziemy zrywali jabluszka w sadzie. Fa mi re, mi re do, sol la si do mi Będziemy zrywali jabłuszka w sadzie. Fa mi re, mi re do, sol la si do do ref.: Wiesz, co robić? Re mi fa la Wiem! sol Wiesz, jak zrywać? Re mi fa la Wiem! sol Dwa jabłuszka do fartuszka, a to trzecie zjem! re mi fa re, do re mi do, si do re si do Jasiu, Kasiu przynieś koszyczek, przynieś fartuszek. Pójdziemy do sadu nazrywać gruszek. ref.: Wiesz, co robić? Wiem! Wiesz, jak zrywać? Wiem! Jdna gruszka do fartuszka a ta druga zjem.! Co za halas co za krzyki 1 1 5)(5) 1 2 3 1 maszeruja zolnierzyki 2 3 2 2 1 (7)(6)(5) Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy 1 (5) 1 2 4 3 2 1 Byli w Lodzi sa w Warszawie 5 5 2 2 5 4 3 2 Cala Polske przejda prawie 3 4 3 2 1 (7) 6) (5) Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy 1 (5) 1 2 4 3 2 1 Zolnierzyki olowiane slicznie pieknie malowane Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy A z Warszawy marsz do Plocka przywitala ich tam nocka Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy Czy to w lewo czy to w prawo maszeruja chetnie zwawo Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy Dzis wrocili prosto z Gdyni Sza, cichutko juz spia w skrzyni Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy
.Wprowadzenie do nauki muzyki 2: Co to jest czytanie z nut?
Temat czytania z nut zaczne od tego, ze sklada sie ta umiejetnosc z dwoch zupelnie odrebnych umiejetnosci: jedna to "rozszyfrowanie zapisu nutowego", czyli zrozumienie co oznaczaja rozne znaki muzyczne w zapisie piecioliniowym, przede wszystkim ktory dzwiek jest oznaczony przez jaka nute, druga umiejetnowsc, to wiedziec jak te dzwieki zaspiewac, lub jak je wydobyc z instrumentu. Analogicznie w czytaniu pierwsza umiejetnosc to rozpoznawanie liter alfabetu, druga to umiejetnosc wypowiedzenia ich. Byc moze panstwo nawet niegdy nie zauwazyli, ze czytanie sklada sie z tych dwoch umiejetnosci, poniewaz wiekszosc z nas nie ma problemow z wypowiadaniem liter (duzo trudniej zaspiewac jakis dzwiek z pamieci), ale dzieci ktore maja klopoty z wymowa uswiadamiaja nam, ze nie wystarczy zeby mozg rozpoznal litere. Zeby moc faktycznie zagrac utwor (czy zaspiewac) z nut, trzeba obie te operacje mozgowe wykonywac bardzo szybko, co wymaga wielu cwiczen i oczywiscie im wczesniej zaczniemy tym lepiej. Jesli chodzi o pierwsza umiejetnosc, uwazam ze mamy spokojnie czas do 6tego roku zycia dziecka. Doswiadczenie mowi, ze mozna oczywiscie zaczac wczesniej, ale wsrod dzieci testowanych z czytania nut w wieku 7miu lat(podobnie jest w zwyklym czytaniu), nie ma roznicy miedzy tymi ktore zaczely w wieku lat 6ciu, a tymi, ktore zaczely wczesniej. Natomiast ta druga umiejetnosc, czyli umiejetnosc wydobywania z instrumentu, czy glosem odpowiedniego dzwieku moze, a nawet powinna byc uczona jak najwczesniej. Mozgi malych dzieci sa jak gabki, i zapamietuja bez problemu tysiace melodii. Bez problemu naucza gamy, prostych interwalow (odleglosc miedzy dwoma dzwiekami gamy) i innych pozytecznych fragmentow melodycznych.
Bardzo prosilabym panstwa zeby rowniez zapoznali sie z artykulami na Wikipedii (po angielsku, bo sa wg. mnie duzo lepsze niz po polsku) " sight reading" oraz "solfege"(zamieszczam linki). Nie musicie wszystkiego zrozumiec, ale wprowadzi was to w temat,i zapozna z faktem, ze sa rozne metody uczenia spiewania z nut. Mnie najbardziej podoba sie metoda amerykanska. Metoda ta skupia sie na wzajemnych relacjach dzwiekow w gamie i jest nazwana metoda "ruchomego do". Nadaje sie znakomicie dla wiekszosci spoleczenstwa, z wyjatkiem ludzi (rzadko wystepujacych) posiadajacych "sluch absolutny", czyli ktorzy sa w stanie rozpoznac dany dzwiek na podstawie fizycznego talentu do ropoznawania czestotliwosci drgan. Wiem jak to wyklada z autopsji, poniewaz moj brat jest posiadaczem sluchu absolutnego. W domu mielismy pianino. Szybko zapamietal nazwy roznych dzwiekow. Potem szlismy przez miasto i byl w stanie powiedziec ze tramwaj zgrzypi w czestotliwosci F. Nidgy jednak jeszcze nie widzialam stroiciela bez kamertonu, czyli instrumentu ktory ma w pamieci (tradycyjny kamerton tylko jeden dzwiek, i reszte sie dostraja, nowoczesny ma dzwieki calej gamy)rozne czestotliwosci odpowiednie do pozadanych dzwiekow, a czlowiek ze sluchem absolutnym to taki "chodzacy kamerton" (zalaczam link o kamertonie). czyli nawet stroiciele neikoniecznie sa posiadaczami sluchu absolutnego. Kazdy, jezeli zaczyna nauke od dziecka, jest w stanie nauczyc sie jak brzmia dzwieki wzajemnie do siebie.(tak przeciez zapamietujemy melodie!!!). Wczesna nauka tych kombinacji dzwiekowych pozwoli waszym maluszkom zachowac w mozgu te fragmenty melodii, rozpoznawac czym sa, i stosowac je w czytaniu nut. Tradycyjnego solfezu, ktory jest nadal stosowany w Polsce,nie bede was wogole uczyc. Musze jednak o nim wspomniec, bo jesli ktos cos pamieta z nauki muzyki w Polsce to wlasnie game C-dur spiewana sylabami solfezowymi, czyli do, re, mi fa, sol, la, si ,do. W metodzie amerykanskiej nazwy stopni gazmy zastepuje sie numerami 1,2,3,4,5,6,7,1 jest to nieslychanie praktyczne, poniewaz jesli w melodii nastepuje 5 po 3, to od razu wiemy ze jest to roznica dwoch dzwiekow, a w metodzie z sylabami jeszcze dodatkowo trzeba bylo zapamietac ile jest dzwiekow miedzy mi( w trzeciej pozycji w gamie)a sol( w piatej pozycji w gamie.)Amerykanski geniusz polega na talencie do upraszczania i serdecznie panstwa namawiam, zeby z tego skorzystac. W nastepnym artykule beda przyklady z piosenek przez nas spiewanych i sposoby w jakie panstwo moga cwiczyc fragmenty melodii.
Wprowadzenie do nauki muzyki 1: Dlaczego rodzice powinni wziac edukacje muzyczna w swoje rece
Drodzy rodzice,
Mam nadzieje, ze panstwo juz wiedza jak szalenie wazna jest wczesna nauka muzyki dla rozwoju dziecka. Sam fakt, ze nauka muzyki wplywa korzystnie na rozwoj zdolnosci matematycznych, ktore sa przeciez podstawa do wszelkiego rodzaju zawodow technicznych,powinien zachecic kazdego rodzica zeby zrobic z tego priorytet. Niestety, wielu z nas nie ma pieniedzy na prywatne lekcje czy drogie zajecia. A jesli chodzi o nasze wlasne umiejetnosci... nie znam dokladnych liczb, ale wiadomo (srodowisko muzyczne zawsze na to narzeka),ze w Polsce stosunkowo niewiele osob gra na instrumentach lub czyta nuty. Mamy oczywiscie znakomitych muzykow, natomiast ogolny poziom wyksztalcenia muzycznego spoleczenstwa jest niski. Nie jest to nasza, zwyklych smiertelnikow, wina, a jesli, to tylko w tym sensie ze wybieramy demokratycznie politykow ktorzy ksztaltuja edukacje muzyczna Polakow, a ta od dawna szwankuje. Narzekal na to Chopin, narzekal i Szymanowski 100 lat pozniej. Zajecia muzyczne w Polsce sa po prostu nieadekwatne, szczegolnie w porownaniu ze znakomita edukacja muzyczna w Niemczech, Czechach i Rosji. Wyglada to napewno roznie w roznych szkolach, ale ja na przyklad nie nauczylam sie w szkole ani czytac z nut, ani nigdy nie mialam zadnego instrumentu w reku. Rodzice musieli placic za prywatne lekcje. W Stanach sytuacja jest troche lepsza, szkoly maja wiecej pieniedzy i mozna sie w szkole nauczyc grac na instrumencie. Ale nie zapominajmy, ze i tutaj, programy muzyczne sa zawsze pierwsze w kolejnosci do obciecia w przypadku brakow budzetowych. Tak ze wiekszosc z nas nie otrzymala porzadnej edukacji muzycznej w Polsce, a i tu nie liczylabym na to, ze dzieci nasze otrzymaja taka edukacje poprzez samo chodzenie do szkoly publicznej. Jest jednak na to rada. Nauka podstaw muzyki moze byc bardzo prosta. Wszystko to panstwu uproszcze, tak abyscie mogli z dzieckiem pracowac sami. Uwazam, ze kazdy rodzic moze zrozumiec podstawowe kwestie zwiazane z teoria muzyki, i kazde dziecko moze byc nauczone czytac z nut. Spróbuje podjac sie tego celu w nastepnej serii blogow.
Informacje wprowadzajace
Drodzy rodzice, poniewaz wielu z was dolacza do programu pare miesiecy po tym jak zaczelismy razem pracowac, postanowilam zebrac troche informacji wprowadzajacych w jednym blogu.
Skad sie wzial pomysl programu "Piosenki Pani Kingi"? Jestem Polka mieszkajaca na stale w Nowym Jorku. Jestem absolwentka wydzialu operowego w Hunter College, City University of New York. Od urodzenia synka w 2010 roku jestem mama "na pelny etat". Wykorzystujac swoja milosc do muzyki i znajomosc literatury dzieciecej tworze programy literacko-muzyczne programy dla dzieci w kilku jezykach (angielski, francuski, niemiecki i wloski). W listopadzie 2012 zostalam zaproszona przez Brooklyn Public Library, Leonard Branch,zeby poprowadzic tam regularny program w jezyku polskim dla dzieci okolicznej Polonii, darmowy i dostepny dla wszystkich chetnych ktorzy posiadaja dzieci 0-5 lat. Zajecia odbywaja sie w druga i czwarta sobote miesiaca o godzinie 11tej i trwaja ok. 30 min. Od czasu do czasu mamy tez dodatkowo zajecia plastyczne, prowadzone przez Pania Kinge Kusion z ArtBox Atelier (warsztaty plastyczne dla najmlodszych na Greenpoincie, strona ww.artboxatelier.com).Po zajeciach wspolna zabawa przez nastepne 30-45 minut. Zajecia w tym formacie beda prowadzone do konca maja 2013. Planujemy kontynuacje jesienia. Gdzie odbywaja sie zajecia? Brooklyn Public Library Leonard Branch 81 Devoe St. at Leonard St. Brooklyn, NY 11215 718-486-3365 Oddzial biblioteki BPL na skrzyzowaniu ulic Leonard i Devoe jest oddalony ok. 20 minut (piechota) od znanej polskiej dzielnicy Greenpoint. Jest to jeden z najstarszych budynkow bibliotecznych w Nowym Jorku. Procz czytelni posiada duza dzwiekoszczelna sale znakomicie nadajaca sie na zajecia dla dzieci, takie jak opowiadanie bajek, spiewanie piosenek, zajecia muzyczne i plastyczne, filmy. Pelen program znajdziecie panstwo na stronie biblioteki. http://www.bklynpubliclibrary.org/locations/leonard Jaki jest cel programu "Piosenki Pani Kingi"? Jest to polskojezyczny program zainspirowany przez moje codzienne zajecia z synkiem. Moj syn nie chodzi do przedszkola, wiec sama dbam o jego rozwoj, w tym pracuje nad tym aby byl calkowicie dwujezyczny w jezykach polskim i angielskim, oraz zeby mial dobre podstawy do nauki muzyki i jezykow obcych w przyszlosci. Program jest glownie przeznaczony dla rodzicow, ktorzy podobnie jak ja, nie posylaja dziecka do przedszkola i chca sami z dzieckiem intensywnie pracowac w domu. Oprocz "bajeczki", piosenek i wierszykow zawiera rowniez elementy nauki muzyki. Poniewaz spotykamy sie tak rzadko prosze rodzicow rowniez o to, aby przychodzili na zajecie przygotowani, a wtedy beda i lepiej sie bawili i wiecej z zajec wyniosa do swojej indywidualnej pracy z dzieckiem. Jesli maja ochote, bardzo ich namawiam na zakup cymbalkow (link pod spodem). (A tak przy okazji, jak bedziecie zamawiac cymbalki z Amazon, zamowcie tez sobie taki zwykly segregator (3 ring binder) zeby wpinac do niego zdrukowane z blogu teksty piosenek i inne materialy ktore dostaniecie na zajeciach w bibliotece.Mozecie t ladnie z dzieckiem pooklejac w nutki etc.) A wiec, choc staram sie zeby bylo milo i wesolo na zajeciach, to glownym celem jest przygotowanie rodzicow do codziennej pracy nad rozwojem dziecka. Ten cel programu wplywa na fakt, ze co drugie zajecia zmieniamy repertuar piosenek i wierszykow, aby rozszerzyc repertuar rodzicow, i spodziewamy sie ze konieczne dla najmlodszych intensywne powtarzanie materialu odbywa sie codziennie w domu, tak jak ja to robie z moim synkiem. Jesli chodzi o elementy edukacji muzycznej (detale znajda panstwo w osobnym blogu "wprowadzenie do edukacji muzycznej dla najmlodszych", nad ktorym jeszcze pracuje)dzieci oczywiscie wiele korzystaja z uczestnictwa w samych zajeciach ze mna, ale dla rodzicow ktorzy pragna juz teraz przygotowac dzieci do pozniejszej nauki muzyki, w programie kazdych zajec sa elementy teorii muzyki, (glownie jest to wprowadzenie do umiejetnosci spiewania z nut)do zrozumienia ktorych nalezy sie przygotowac przez czytanie moich blogow oraz ktore potem nalezy w domu cwiczyc z dziecmi. Do tego wlasnie potrzebne sa cymbalki. Podkreslam, ze wszystko wyjasniam prostym jezykiem i ze rodzice nie musza miec zadnych podstaw muzycznych aby moc w pelni korzystac z tej mini edukacji muzycznej. (Dla ludzi ktorzy lubia technologie dalam tez link do "wirtualnego fortepianu". Poltorej oktawy jest za darmo, za caly instrument trzeba zaplacic za "download." Jest to dobra pomocnicza strona, ale i tak dla najmlodszych sa lepszy cymbalki, bo chodzi o to, zebyt dzieci raczej odciagac od ekranu i zainteresowac prawdziwymi instrumentami w rzeczywistym swiecie). Na czym polega uczestnictwo w programie? Na tydzien przed nowym programem rozsylam teksty i linki (jesli takie sa) do nagran na internecie (glownie na You Tube). Rodzice przychodza juz zaznajomieni z materialem. Po piosence wprowadzajacej, Pani Elzbieta Krawczuk, pani bibliotekarka "opiekujaca sie" naszym programem, opowiada "bajke" na podstawie ilustrowanej ksiazeczki dla dzieci. Potem spiewamy i recytujemy razem utwory dzieciece. Staram sie aby czesc materialu byla bardzo znana, zeby utrzymac dobra energie wsrod rodzicow i dzieci,a aby czesc materialu byla mniej znana, sluzaca rozszerzaniu naszego repertuaru. Staram sie uzywac jak najwiecej piosenek i rymow ktore sa zabawami ruchowymi, a inne staram sie sama zilustrowac ruchem czy uzywajac ilustracji lub pacynek. Poprzez caly cykl programow rowniez staram sie "osluchac " dzieci z muzyka powazna, konczac kazde zajecia "tancem z chusteczkami" do utworu, ktory dobieram tak, aby pasowal do tematu spotkania. Tanczac staramy sie zwracac uwage na jakas jedna rzecz: motyw melodyczny ( np. "sol mi do" w otwarciu piatej czesci VI-tej Symfonii Beethovena), uzycie jakiegos intrumentu (np. czelesta w "tancu wieszczki cukrowej" z baletu Czajkowskiego "Dziadek do orzechow"), opisowy character muzyki(np. lekkie i ciezkie platki sniegu w utworze Debussy'ego "Platki sniegu tancza"). Wprowadzam instrumenty: na kazdych zajeciach mam dzwonki (czyli popularnie, choc nieprawidlowo,tak zwane "cymbalki"), sami robilismy bebenki "zolnierskie" (werble), przynosze czasem janczary (czyli niewielkie dzwoneczki naszyte na bransolety z materialu) czy paleczki rytmiczne. Staram sie aby poprzez caly cykl programow dzieci uslyszaly jak najwiecej roznych instrumentow (na zywo czy w nagraniach)i przynosze rodzicom opisy tych instrumentow aby kolekcjonowali te opisy dla dziecka. Zamieszczam link do znakomitej i pieknie ilustrowanej ksiazeczki o instrumentach "Mala orkiestra", z ktorej wlasnie robie odbitki, a zachecam panstwa do zakupu jej w czasie najblizszego pobytu w Polsce.(Dpodatkowo zalaczam link do strony z Encyclopaedia Britannica Kids, na ktorej mozna dziecku pokazac instrument i dac posluchac jak brzmi). Dziecko jest w stanie zainteresowac sie kolorowymi zdjeciami instrumentow w tej ksiazce juz od 6 miesiecy. Dotychczas omawialismy : dzwonki ("cymbalki"),janczary (czyli "jingle bells"), czeleste (tajemniczo brzmiacy instrument nadajacy charakter "Tancowi wieszczki cukrowej z baletu "Dziadek do orzechow"), oraz bebenki - werbelki. Na zaplanowanych w przyszlosci zajeciach beda omawiane skrzypce, fortepian, gitary (akustyczna i elektryczna), i waltornia. Kolejnosc omawiania instrumentow muzycznych jest narzucana przez utwor muzyczny ktory pojawia sie w programie naszych zajec na dany dzien. Pedagogiczne uzasadnienie elementow zajec: 1. Dzieci najlepiej ucza sie w bezposrednim kontakcie ze swoimi opiekunami, nasladujac ich. Dlatego taka forma zajec, w ktorej rodzice sa przygotowani do zajec (znajac juz piosenki)i prowadzacy jest jak gdyby tylko "dyrygentem", jest najlepsza dla rowoju dziecka. Na naszych zajeciach staramy sie byc jak najbardziej aktywni razem z dzieckiem, a jesli na przyklad recytujemy wiersz na siedzaco, to staramy sie trzymac dziecko na kolanach, albo przynajmniej miec kontakt wzrokowy z dzieckiem. 2. Sluchanie "bajki" (historii opowiadanej przez pania bibliotekarke na podstawie tekstu i ilustracji zawartych w ksiazeczce) zacheca dzieci do czytania ksiazek, rozwija slownictwo i umiejetnosc skupienia. 3. Spiewanie piosenek oraz rytmiczne czytanie wierszy rozwija sluch, umuzykalnia nasze maluchy, a takze rowija ich slownictwo. 4. Zabawy ruchowe i rytmiczne rozwijaja koordynacje ruchow u dziecka i poczucie rownowagi. Grupowe zabawy ruchowe maja dodatkowy pozytywny skutek w postaci uczenia dzieci, jak zgodnie bawic sie w grupie. 5. Wczesne wprowadzenie muzyki w zycie dziecka ma wplyw na podwyzszenie ilorazu inteligencji (IQ), oraz wplywa na rozwoj zdolnosci matematycznych i logicznych. Dlaczego taka duza rozpietosc wieku (0-5)? Moglismy zrobic tylko jeden program po polsku, wiec zdecydowalismy sie stworzyc program z ktorego moze korzystac jak najwiecej dzieci w wieku przedszkolnym. Dzieci w tak roznych etapach rozwoju moga korzystac z tych samych zajec. 1.Dla najmlodszych (do roku) szczegolnie nadaja sie zabawy typu "tu sroczka kaszke wazyla" czy "kosi kosi lapci" gdy manipulujemy ich rekami, albo tez pokazujemy im z bliska zabawe "idzie kominiarz po drabinie" czy "marionetki". Jak wiadomo z badan naukowych swietne rezultaty daje np. puszczanie plyt z muzyka powazna od urodzenia a nawet jeszcze w ciazy. A wiec samo uczestnictwo w programie, czyli "osluchanie sie" z piosenkami i wierszykami bardzo duzo daje. Moj syn czesto zaskakuje mnie spiewaniem materialu, ktory ostatnio z nim przerabialam jak mial np. 6 czy 9 miesiecy. A wiec mimo ze wtedy nic nie mowil, jego mozg automatycznie zapamietywal dzwieki. Najmlodsze dzieci bardzo lubia jak sie utrzymuje z nimi kontakt cielesny i wtedy tez najwiecej korzystaja z zajec. Bardzo wazne jest wiec trzymac je na kolanach, blisko siebie, tak aby slyszaly rytm wymawianych slow czy muzyki, albo brac udzial w zabawie ruchowej czy tancu z dzieckiem na reku. 2.Dzieci mniej wiecej w przedziale wiekowym od roku do trzech lat chodza juz i fascynuje je fizyczne poznawanie swiata. Trudno utrzymac uwage dzieci w tym wieku np. przy czytaniu "bajeczki", poniewaz nie umieja sie jeszcze skupic. Umiejetnosc skupienia nie jest automatyczna, wiec zachecam rodzicow do tego, zeby nad tym pracowali. Jesli dziecko przestanie sie interesowac opowiadana "bajeczka" mozna go lagodnie powrocic na miejsce (krzeselko lub swoje kolana). Czasem dziala posadzenie dziecka bezposrednio przed opowiadajacym "bajeczke". Ale jesli dziecko zdecydowanie nie chce siedziec w miejscu, o ile nie robi sobie czy innemu dziecku krzywdy, mozna mu spokojnie pozwolic na "eksploracje pomieszczenia". Dzieci w tym przedziale wiekowym bardzo intensywnie reaguja na rytm. Dla nich fantastycznie nadaja sie piosenki i wierszyki "skandowane" przez wszystkich rodzicow unisono. Rytm ten nalezy jeszcze podkreslac przez ruch. Nawet na siedzaco mozna podrzucac dziecko na kolanie, klaskac raczkami dziecka, kolysac sie w rytm etc. W zabawach ruchowych typu "kolo mlynskie" czy "siala baba mak", sa oczywiscie znane wszystkim tradycyjne figury ruchowe, ale rowniez staramy sie "maszerowac" w piosence "zolniezyki" czy tanczyc z dzieckiem za rece w rytm "tancowaly dwa Michaly" etc.tak zeby bylo jak najwiecej ruchu. Jesli dziecko straci zainteresowanie, mozna sprobowac zachecic dziecko do zabawy przy nastepnej piosence, ale jesli dziecko nie chce wrocic do wspolnej zabawy i chce sie zajac czyms innym, nie nalezy go zmuszac. Dzieci nawet odwrocone tylem slysza i ucza sie nowego materialu. Oczywiscie im czesciej dana piosenke/wierszyk slysza w domu, tym chetniej sie przylaczaja do zabawy. Zwykle w tym przedziale wiekowym umieja juz "skonczyc" fraze znanego im wiersza czy piosenki, i nasladuja ruchy rodzicow w zabawach typu "idzie kominiarz po drabinie" 3.Dzieci mniej wiecej od trzech lat wzwyz biora bardziej aktywny udzial w zajeciach. Sluchaja "bajeczki" w skupieniu. Czesto znaja juz piosenki i wierszyki, potrafia same stworzyc koleczko czy pokazac "tu sroczka kaszke warzyla" etc. Dla nich najwieksza korzysc z naszych zajec to poszerzenie repertuaru piosenek i wierszykow, i poprzez to rozwijanie slownictwa. Dzieci te tez moga juz zapamietywac elementy nauki spiewania z nut. Moga zapamietac, jak robilismy sami instrumenty muzyczne. Reaguja na dzwiek poszczegolnych instrumentow i zapamietuja ich wyglad i nazwy. Zapamietuja rowniez nazwiska kompozytorow. Serdecznie pozdrawiam i zapraszam do wspolnej nauki i zabawy
Grudzien/Sw.Mikolaj 12/14/2013
Prosze przyniesc b. skromny prezent dla dziecka, opakowany i z imieniem dziecka.
Piosenka wprowadzajaca: "Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo, jak milo jest spedzac z wami czas" Janusz Minkiewicz. Grudzień "W grudniu rzadko ptak zaśpiewa w srebrze stoją wszystkie drzewa. Naszą rzeczkę po kryjomu, w nocy lodem okuł mróz. Sanki wezwał i do domu z lasu nam choinkę wniósł." ZIMA "1.Zima zima zima 112(6)12 pada pada snieg 31425 jade, jade w swiat sankami 66545511 sanki dzwonia dzwoneczkami 44323455 dzyn dzyn dzyn 665 dzyn dzyn dzyn 443 dzyn dzyn dzyn 121 2. Zasypane pola, sniegu caly swiat biala droga hen przed nami, sanki dzwonia dzwoneczkami dzyn, dzyn dzyn x3 3.Jaka pyszna sanna, parska razno kon, snieg rozbija kopytkami sanki dzwonia dzwoneczkami dzyn, dzyn dzyn x3 Link do piosenki na youtube: Zima, zima, zima Zajechalismy do lasu. A lesie , na sniegu, ciezko jest sie zwierzatkom w lesie wyzywic, a wiec pan lesniczy zbudowal karmniki, a chlopcy zbudowali dla ptaszkow domek. Domek dla ptaszków -wierszyk "Dzisiaj w lesie Krzyś i Tomek zmajstrowali ptaszkom domek. Jest podłoga, jest i daszek, żeby mógł się zmieścić ptaszek. Jest też miejsce na okruszki dla wróbelka, pośmieciuszki. Jest i gwoździk na skwareczki dla łakomej sikoreczki." Ale w tym lesie jest zimno...... Nasza zima zła (Konopnicka) Jest to piosenka w tonacji molowej, przeklejamy numerki tak aby 1 bylo na "a". "Hu, hu, ha, hu, hu, ha 115115 Nasza zima zła 43453 Szczypie w nosy, szczypie w uszy 22221231 Mroźnym śniegiem w oczy pruszy 22221235 Wichrem w polu gna 43212 nasza zima zła 323457 Nasza zima zla 65421 Hu, hu, ha, hu, hu, ha Nasza zima zła A my jej się nie boimy Dalej śnieżkę w plecy zimie Niech pamiątkę ma, nasza zima zła Nasza zima zla." Link do piosenki na You tube: Hu. hu, ha, nasza zima zla Patrzcie, tam zajaczek siedzi pod miedza i marznie.... "Siedzi sobie zajac pod miedza, 123455665 pod miedza 443 A mysliwi o nim nie wiedza, 123455665 nie wiedza 443 po knieji sie rozbiegali 35555443 aby szaraka schwytali 35555443 fortelem, fortelem" 334,221 Panieneczki sniezyneczki 5555 5555 sniegowe dziewuszki 5[1]7653 prosze patrzyc raz i dwa trzy 22223333 tancza na paluszkach 243231 Jakze bym chciala (6)(7)1(5)1 Sniezynka byc, 2553 zeby tak tanczyc 4# 5657 zeby tak lsnic 6765 Z srebrnych gwiazdeczek 51765sol sukienke miec 4553 I spiewac sobie: 15431 ” a wiej, a lec.” 2251 "Pędzimy, pędzimy nic się nie boimy Aż tu naraz, bęc na śnieżek I wszyscy leżymy x 2" Ale jak ktos nie uwaza to moze sie przeziebic.i wtedy lezy chory jak Pan Kotek! (fragment wiersza Jachowicza) Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku. I przyszedł kot doktor. - Jak się masz, koteczku? - Źle bardzo – i łapkę wyciągnął do niego. Wziął za puls pan doktor poważnie chorego Źle bardzo… gorączka! Źle bardzo, koteczku! Oj długo ty, długo poleżysz w łóżeczku I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta. Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta! Ustawiamy sie w “kulig” z dzwoneczkami i spiewamy na melodie “Jingle bells”: 1.Poprzez białe drogi z mrozem za pan brat Pędzą nasze sanie szybkie niby wiatr Biegnij, koniu wrony przez uśpiony las My wieziemy świerk zielony i śpiewamy tak Ref. Pada śnieg,pada śnieg Dzwonią dzwonki sań Co za radość gdy saniami tak można jechać w dal pada śnieg pada śnieg Dzwonią dzwonki sań A przed nami i nad nami wi ruje tyle gwiazd 2.Biegniesz biała drogo nie wiadomo jak Nie ma tu nikogo kto by znaczył ślad Tylko szybkie sanie tylko szybki koń Tylko sanki roześmiane i piosenki ton. Ref.Pada śnieg pada śnieg...
"Wspomnienia z wakacji - Warszawa" 11/23/2013
Na nadchodzace zajecia prosze przyniesc tekturowe pudelka takiej wielkosci, aby dziecko moglo w pudelku usiąść (np. po pieluszkach). Bedziemy wykorzystywac pudelka do zabawy.
Piosenka wprowadzajaca: "Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo, jak milo jest spedzac z wami czas" W zeszlym tygodniu bylismy w Krakowie odwiedzic wujka Hilarego, zobaczyc Lajkonika i posluchac Hejnalu z wieży Mariackiej, a teraz wybieramy sie w podroz odwiedzic krewnych w Warszawie. Stoi na stacji lokomotywa, Ciężka, ogromna i pot z niej spływa - Tłusta oliwa. Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha: Buch - jak gorąco! Uch - jak gorąco! Puff - jak gorąco! Uff - jak gorąco! Już ledwo sapie, już ledwo zipie, A jeszcze palacz węgiel w nią sypie. Wagony do niej podoczepiali Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali, I pełno ludzi w każdym wagonie, A w jednym krowy, a w drugim konie, A w trzecim siedzą same grubasy, Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy. A czwarty wagon pełen bananów, A w piątym stoi sześć fortepianów, W szóstym armata, o! jaka wielka! Pod każdym kołem żelazna belka! W siódmym dębowe stoły i szafy, W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy, W dziewiątym - same tuczone świnie, W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie, A tych wagonów jest ze czterdzieści, Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści. Lecz choćby przyszło tysiąc atletów I każdy zjadłby tysiąc kotletów, I każdy nie wiem jak się natężał, To nie udźwigną - taki to ciężar! Nagle - gwizd! Nagle - świst! Para - buch! Koła - w ruch! Najpierw powoli jak żółw ociężale Ruszyła maszyna po szynach ospale. Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem, I kręci się, kręci się koło za kołem, I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej, I dudni, i stuka, łomoce i pędzi. A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost! Po torze, po torze, po torze, przez most, Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas, Do taktu turkoce i puka, i stuka to: Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to, Gładko tak, lekko tak toczy się w dal, Jak gdyby to była piłeczka, nie stal, Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana, Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana. A skądże to, jakże to, czemu tak gna? A co to to, co to to, kto to tak pcha? Że pędzi, że wali, że bucha, buch-buch? To para gorąca wprawiła to w ruch, To para, co z kotła rurami do tłoków, A tłoki kołami ruszają z dwóch boków I gnają, i pchają, i pociąg się toczy, Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,, I koła turkocą, i puka, i stuka to: Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!... Piosenka: Wstep tu tu tu tu , tu tu tu tu, tu tu tu tu , tu tu tu tu, Jedzie pociag z daleka 1234323 Na nikogo nie czeka 1234323 Konduktorze łaskawy 1234323 Zabierz nas do Warszawy 1234323 u u [1][1] 1 Jedzie pociag z daleka (5)1321(7)1 Na nikogo nie czeka (5)1321(7)1 Konduktorze łaskawy (5)135432 Zabierz nas do Warszawy x2 (5)(7)24321 (imitacja) 2. Konduktorze łaskawy Zabierz nas do Warszawy Trudno, trudno to będzie Dużo osób jest wszędzie Trudno, trudno to będzie Dużo osób jest wszędzie 3.Pięknie Pana prosimy Jeszcze miejsce widzimy A więc prędko wsiadajcie Do Warszawy ruszajcie A więc prędko wsiadajcie Do Warszawy ruszajcie 4.Jedzie pociag z daleka Ani chwili nie czeka Konduktorze łaskawy Zabierz nas do Warszawy Konduktorze łaskawy Zabierz nas do Warszawy Konduktorze łaskawy Zabierz nas do Warszawy Zabierz nas do Warszawy u u ! Przesiadamy sie do "aut" (te same pudelka, tylko teraz dzieci maja kierownice). Jedziemy zwiedzac Warszawe. Warszawska Syrenka - godlo Warszawy, Zamek Krolewski, Kolumna Zygmunta, Zlota Kaczka (mieszka w lochach zamku), Pomnik Chopina, legenda blizniat Warsa i Sawy. Wizyta u cioci Ireny - ciocia sprawdza czy mieszkajac poza krajem nadal uczymy sie polskich wierszykow i piosenek Zabawa ruchowa: "Moja Julianko, kleknij na kolanko, podeprzyj sobie boczki, chwyc sie za warkoczki, uczesz sie, umyj sie i wybieraj kogo chcesz!" "Mam 3 latka, 3 i pół brodą sięgam ponad stół. Do przedszkola chodzę z workiem i mam znaczek z muchomorkiem. Pantofelki ładnie zmieniam, myję ręce do jedzenia. Zjadam wszystko z talerzyka, tańczę, kiedy gra muzyka. Umiem wierszyk o koteczku, o tchórzliwym koziołeczku, i o piesku co był w polu, nauczyłam się w przedszkolu" "Kosi kosi łapci jedziemy do babci, a od babci do mamy da nam mama śmietany, a od mamy do cioci da nam ciocia łakoci, a od cioci do taty jest tam piesek kudłaty, a od taty do dziadka da nam koszyk na jablka." "Wlazl kotek na plotek i mruga Ladna to piosenka niedluga Niedluga niekrotka lecz w sam raz Zaspiewaj koteczku jeszcze raz" „Czarna krowa w kropki bordo Gryzla trawe krecac morda” „Biedroneczko lec do nieba Przynies mi kawalek chleba” „ Slimak, slimak Wystaw rogi, dam ci sera na pierogi” „Tu sroczka kaszke wazyla, tu sobie ogonek sparzyla, ten widzial, ten slyszal, temu dala, temu obiecala a z tym frrr. Do nieba poleciala.” "idzie kominiarz po drabinie, fiku miku już w kominie" "W pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko, przyszedł kotek wypił mleczko a ogonkiem stłukł jajeczko" "Leci, leci osa do Wojtaszka nosa, Wojtek nic leci, leci pszczoła do Wojtaszka czoła, Wojtek nic Leci, leci mucha do Wojtaszka ucha, Wojtek nic leci leci bąk do Wojtaszka rąk, a tuś mi! Tanczymy do piesni zespolu Mazowsze. Wiazanka z Mazowsza
"Wspomnienia z wakacji w Polsce: Krakow" 11/09/2013
Ksiazeczka “Albośmy to jacy tacy…”
(Gorzechowska Jadwiga, Kaczurbina Maria, Orłowska-Gabryś Maria, PIOSENKI) Ilustrowała Maria Orłowska-Gabryś. Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo jak milo jak milo widziec was jak milo, jak milo jest spedzac z wami czas Ja spiewam, rodzice tancza krakowiaka z dziecmi. KRAKOWIAK 1. Krakowiaczek jeden miał koników siedem, pojechał na wojnę, został mu się jeden. 2. Siedem lat wojował, szabli nie wyjmował, szabla zardzewiała, wojny nie widziała. 3. Krakowianka jedna miała chłopca z drewna, a buciki z wosku, wszystko po krakowsku. 4. Krakowiaczek ci ja, krakowskiej natury, kto mi wejdzie w drogę, ja na niego z góry. CEBULKA Cebulka, cebulka okragla jak kulka Buraczka wolala, potancowac chciala. Buraczek, buraczek mial czerwony fraczek, Z cebulka tancowal, nozek nie zalowal. KRAKOWIAK 1. Albośmy to jacy tacy Ino chłopcy krakowiacy, Czerwona czapeczka, Na cal podkóweczka, i biala sukmana, Danaż moja dana. 2. Kierezyja granatowa, Co ją od parady chowam, Jedwabisiem wyszywana, Bryzowana, lamowana, Wokolusieneczko, moja kochaneczko.x 2 3. Pawie pióra u czapeczki I spineczki, i wstążeczki, Z płótna zaś koszula Szyli ją matula, Do niej wstążka dana, Dziewczyno kochana. 4. I pasiczek okowany Gwoździczkami wybijany, Rzemyczkami ozdabiany - Jak to mają krakowiany, Wokolusieneczko, moja kochaneczko.x 2 polecam ten teledysk Slaska troszke starszym dzieciom (4,5), jest tam hejnal i lajkonik tez Link do You Tube: Albosmy to jacy tacy, zespol folklorystyczny Slask KRAKOWIANKA 1.Jestem sobie Krakowianka, hop hop hejze ha! mam warkoczyk po kolanka. hop hop hejze ha Mam na glowie sliczny wianek hop hop hejze ha taki zwyczaj Krakowianek. hop hop hejze ha 2. Patrzcie tylko, mili moi, hop hop hejze ha Krakowiaczek przy mnie stoi. hop hop hejze ha Prawa nozka przytupuje, hop hop hejze ha zaraz ze mna zatancuje. hop hop hejze ha KRAKOWIAK 1.Hej na krakowskim rynku maki i powoje, maki i powoje, chłopcy i dziewczęta malowane stroje. 2. Hej na krakowskim rynku gołębie wzleciały, gołębie wzleciały i słychać jak grają krakowskie hejnały. Siadamy. Na Rynku Krakowskim. Ogladamy zdjecia: Kosciola Mariackiego, Hejnalisty, Sukiennic, golebi, krakowskich kwiaciarek, Lajkonika, obwarzanka krakowskiego Zaczynamy od odwiedzin u starego, ekscentrycznego wujka Hilarego, ktory mieszka na lini AB. A co to- wujek biega jak zwariowany po calym mieszkaniu. Wiecie dlaczego? Bo zgubil okulary. Rodzice recytuja razem: PAN HILARY Biega, krzyczy pan Hilary: "Gdzie są moje okulary?" Szuka w spodniach i w surducie, W prawym bucie, w lewym bucie. Wszystko w szafach poprzewracał, Maca szlafrok, palto maca. "Skandal! - krzyczy - nie do wiary! Ktoś mi ukradł okulary!" Pod kanapą, na kanapie, Wszędzie szuka, parska, sapie! Szuka w piecu i w kominie, W mysiej dziurze i w pianinie. Już podłogę chce odrywać, Już policję zaczął wzywać. Nagle zerknął do lusterka... Nie chce wierzyć... Znowu zerka. Znalazł! Są! Okazało się, Że je ma na własnym nosie. Tymczasem slyszymy przez otwarte okna nawolywania kwiaciarek: "Kwiaty, kwiaty, komu kwiatki?! Fiołki, róże i bławatki. To dla Pani. To dla Pana. Kwiaty, kwiaty, komu kwiatki?!" i sprzedawcow obwarzankow: "Obwarzanki cieple,swieze, komu z sola, komu z makiem" Patrzcie, a tu ptaszek przylecial. Skad ty tu ptaszku sie wziales? PTASZEK Z LOBZOWA 1.Przyleciał ptaszek z Łobzowa, 35554321 usiadł na rynku Krakowa, 3334321(7) asa, tadarasa, asa, tadarasa, 1(5)(6)(6)(6)(5), 1(5)(6)(6)(6)(5) usiadł na rynku Krakowa. (5)(7)2 4(7)1 (7) 2.A na tym rynku w Krakowie domy stanęły na głowie, asa, tadarasa, asa, tadarasa, domy stanęły na głowie. 3I zatańczyły raz, dwa, trzy, a ptaszek siedzi i patrzy, asa, tadarasa, asa, tadarasa, a ptaszek siedzi i patrzy. A kiedy się już napatrzył, to sam zatańczył raz, dwa, trzy, asa, tadarasa, asa tadarasa, to sam zatańczył raz, dwa, trzy" Link do "Przylecial ptaszek" na You Tube: Przylecial ptaszek z Lobzowa Dzieci spojrzcie kto tu karcuje po runku miedzy straganami! Patrzcie to Lajonik krakowski. LAJKONIK Hej na krakowskim rynku 3 5 5 5 5b 5 6 5 maki i powoje, maki i powoje, 243231, 243231 chłopcy i dziewczęta 1665[1]3 malowane stroje. 554435 chłopcy i dziewczęta 1665[1]3 malowane stroje. 554211 Ref: Nasz lajkonik, ten lajkonik [1} 5 3 1, 42(7)(5) po krakowskim rynku goni. [1} 5 3 1, 42(7)(5) la la la la la la la la la 5 5 5 5 5 5432 Laj, koniku laj, laj, 353566 Poprzez cały kraj, kraj. 67[1]655 Laj, koniku, laj, laj, 353566 poprzez cały kraj. 7767[1] . 2 Hej na krakowskim rynku gołębie wzleciały, gołębie wzleciały i słychać jak grają krakowskie hejnały. O, cos slysze. Czy to bicie zegara? (Ktos wybije godzine 12ta i puszcza hejnal) Link do You Tube Hejnal z wiezy mariackiej w Krakowie Dzieci tancza z chusteczkami do utworu Chopina. Link do You Tube: Chopin, "Rondo i krakowiak" Dla rozrywki dla rodzicow dolaczam wersje pana Hilerego "tlumaczona" na slaski Pan Hilary (po śląsku) Loto, tyro Pan Hilary, do dekla mu piere, bo kaś ten boroczek stary, posioł swoje brely . Szuko w galotach, kabot obmacuje przewróciył szczewiki, psinco znejduje. Bajzel w szranku i w bifyju a już leci do antryju. „ Kurde"- woło- „ kurde bele" ktoś mi rąbnął moje brely . Przewraco leżanka i pod nią filuje, borok se wnerwił, gnatów już nie czuje . Szuko w kafloku, kopie w kredensie, glaca spocono, cały se trzynsie. Diabelskie berle na amym kajś wcięło, za oknym już downo blank se ściemnieło. Naroz do zdzadła zaglsdo Hilary, aż mu po puklu przefiurgły ciary. Patrzi na kichol, po łebie se puko, bo znejdły se brely, ty co ich tak szukoł. Czy to nie ma gańba, no powiedzcie sami, mieć brely na nosie, a szukać pod ryczkami?
"Na jagody" 9/28/2013
Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was,
Jak milo jak milo jak milo widziec was Jak milo,jak milo jak milo widziec was jak milo,jak milo jest spedzac z wami czas. Proszę o ubranie dzieci na czerwono lub granatowo/niebiesko lub na zielono, stosownie do piosenek o krasnoludkach i jagódkach. Zabawa naśladowcza. Wyobrażamy sobie , że jesteśmy w lesie. "My jesteśmy krasnoludki" My jesteśmy krasnoludki, Hopsa sa, hopsa sa, Pod grzybkami nasze budki, Hopsa, hopsa sa. Jemy mrówki, żabkie łapki, Oj tak tak, oj tak tak, A na głowach krasne czapki, To nasz, to nasz znak. Gdy ktoś zbłądzi, to trąbimy, Trutu tu, trutu tu, Gdy ktoś senny, to uśpimy, Lulu lulu lu, Gdy ktoś skrzywdzi krasnoludka, Ajajaj, ajajaj, To zapłacze niezabudka, Uu uu u. Link do piosenki: Krasnoludki "Na jagody" Jesteśmy jagódki, czarne jagódki, Mieszkamy w lasach zielonych, zielonych, Oczka mamy czarne, buźki granatowe, A sukienki są zielone i seledynowe. A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi, Idziemy na jagody, na jagody, A nasze czarne serca, czarne serca, Biją nam radośnie bum tarara bum. x2 Jesteśmy jagódki, leśne jagódki, Mieszkamy w lasach zielonych, zielonych, Noski mamy śmieszne, rączki granatowe, A czapeczki też nosimy kiedy zimno w głowę. A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi, Idziemy na jagody, na jagody, A nasze czarne serca, czarne serca, Biją nam radośnie bum tralala bum. A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi, Idziemy na jagody, na jagody, A nasze czarne serca, czarne serca, Biją nam radośnie bum tralala bum. A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi, Idziemy na jagody, na jagody, A nasze czarne serca, czarne serca, Biją nam radośnie bum tralala bum. A kiedy dzień nadchodzi, dzień nadchodzi, Idziemy na jagody, na jagody, A nasze czarne serca, czarne serca, Biją nam radośnie bum tralala bum. Link do piosenki: Na jagody "Na jagody" poemat Marii Konopnickiej Tuż nad Bugiem,z lewej strony, Stoi wielki bór zielony. Noc go kryje skrzydłem kruczem, Świt otwiera srebrnym kluczem, A zachodu łuna złota Zatrzaskuje jasne wrota. Nikt wam tego nie opowie, Moje panie i panowie, Jakie tam ogromne drzewa, Ile ptaszyn na nich śpiewa, Jakie kwiatków cudne rody, Jakie modre w strugach wody, Jak dąb w szumach z wichrem gada, Jakie bajki opowiada! Mało komu tam się uda Napatrzyć się na te cuda, Mało kto w wieczornej ciszy Tę borową baśń usłyszy, Mało kogo bór przypuści Do tajemnych swych czeluści, Gdzie się kryją jego dziwy: Świat jak z bajki – a prawdziwy!! Długo na to czekać trzeba, Aż się wicher ukoleba, Aż drożyny mech wygładzi, Aż nas dzięcioł poprowadzi, Aż się w dziuplach pośpią sowy, Aż zadrzemie dziad borowy, Aż obeschną w trawach rosy, Aż utkają dywan wrzosy. Wtedy – niech się co chce dzieje,, Dalej,dzieci!Idźmy w knieje! ................................................ Żeby tylko,chowaj Boże, Nie napotkać gdzie ślimaka... Jak nic drogę zajść nam może, A to straszny zawadiaka! Płaszcz zwinięty ma na grzbiecie, Różki stawia na widecie. Wali tego cała rota: – Raz,,dwa,trzy,i marsz,piechota! A nad nimi lecą osy, Grają,trąbią wniebogłosy, Aż się echa w boru gonią... Nie zaczepiaj,bo pod bronią! Zaraz brzęk się ozwie krótki, Do ataku brzęk pobudki, Zaraz idą na bagnety... Utnie która?– Gwałtu,rety! A tam siedzi we fortecy Pająk,co ma krzyż przez plecy I krzyżakiem się nazywa: Bestia sroga a złośliwa! Myślisz – nic,,a tu zasadzka: Jak nie chwyci cię znienacka, Jak nie zwiąże w łyka,w sznury, To nie poznasz własnej skóry. I choć nic cię nie zaboli, Wziętyś,bratku,do niewoli! Co krok strachy,co krok trwogi... Z wojskiem ciągną marudery Gąsienice w poprzek drogi; A od głównej gdzieś kwatery Adiutanty złotem świecą, Na motylich skrzydłach lecą, Aż im z czubów idzie para: –Lewo w tył,i – naprzód,,wiara! ........................... Zanim dojdziem,zanim staniem, Pod borowych szumów graniem, Nim na roścież,się otworzy Świat borowy,nasz,a boży, Posłuchajcie,jak w poranek Na czernice,na jagody Szedł do boru mały Janek, Jakie w boru miał przygody Ledwo ranne słonko wstało, Patrzcie tylko,już jest w lesie! Między sosny idzie śmiało, Dwie krobeczki w ręku niesie; Kapelusik wziął czerwony, Żeby go się bały wrony, A choć serce mu kołata, Nic nie pyta!kawał chwata! – Na bok,,tarnie i wikliny! Dziś są Mamy imieniny: Niespodziankę Mamie zrobię, Jagód zbiorę w krobki obie, Leśna rosa je obmyje, Paprociany liść nakryje. Ciszkiem,chyłkiem po polanie Wrócę,zanim Mama wstanie, No,i będzie niespodzianka: Dar od boru i od Janka! A czy jakie zamówienie?... Szuka Janek,co ma siły, A tu – żeby na nasienie!! Tak jagódki się pokryły. Szuka w prawo,szuka w lewo, Między brzozy,między sosny, Wreszcie tam,gdzie ścięte drzewo, Siadł zmęczony i żałosny. Na płacz mu się zbiera prawie... Wtem,gdzie szara ziemi grudka, Tuż przed sobą ujrzy w trawie Brodatego Krasnoludka. Krasnoludek,wszakże wiecie, To najmniejszy człeczek w świecie I nie straszy ani trocha, A nad wszystko dzieci kocha! Krasnoludek różny bywa: Jeden Polny – ode żniwa,, Drugi Pszczelny,rządzi ulem, Ten był – Jagodowym królem.. Jagodowy król po borze Jak po własnym chodzi dworze, Mech mu leśny łoże ściele, Z wilg i drozdów ma kapelę, Gdzie bądź stąpi – kwiaty,,zioła Pochylają wonne czoła, A w największą nawet ciszę Trzcina przed nim się kołysze. Jagodowy król – pan z pana!! Szata na nim cudnie tkana, Korony zaś nie używa, Bo za duża jest i krzywa. Lecz i bez niej w jednej chwili Obaj z Jankiem się zmówili. Król zaświstał w orzech pusty. Wnet szastnęło między chrusty – Król ma służbę znakomitą,, Wiewióreczki z rudą kitą – I w skok chyże jego posły Obie krobki w bór poniosły. – To i my idźmy za niemi!!– Rzekł do Janka król łaskawie. Idą,a tu czerń na ziemi: Wielkie mrówki pełzną w trawie... Ledwie przeszły,pająk srogi Kosmatymi stąpa nogi... Zatrwożył się nasz chłopczyna. – Nic się nie bój!!– król mu powie.. – Włos nie spadnie ci na głowie!! To jest dobry starowina, Pierwszy tkacz mojego dworu, Od sajety i bisioru. Ten pas,spojrzyj,srebrno-złoty, Jego właśnie jest roboty... Te zaś moje pracowniki Stawią mosty i chodniki. Krocie tego mamy,krocie! A wtem cień ich objął chłodem, Weszli w gąszcz,między paprocie, Jaś za królem,a król przodem. Idą,aż tu nowe dziwy! Krzyknął Janek,podniósł głowy: Jako w sadzie stoją śliwy, Tak tu gaj był jagodowy. A jagody wszędzie wiszą, Na szypułkach się kołyszą, A tak każda pełna soku, Że się prawie czerni w oku. Zapatrzył się nasz chłopczyna, A król podparł boki oba: – Tu się państwo me zaczyna;; Jakże waści się podoba?... I pod wąsem się uśmiecha, A miał wąsy jako strzecha. A wtem nagle się ukaże Dwór królewski.Jak wspaniały! Dach go kryje srebrnobiały! Ślimak trzyma przed nim straże, A żywiczna cienka ściana Świeci słońcem wyzłacana. Przede dworem,jak się godzi, Królewicze stoją młodzi I witają pięknie gościa Oraz ojca Jegomościa. A na każdym kubrak siny, Jakby z czarnej jagodziny, Jasne oczy zmyte rosą, Krągłe mycki,nogi boso. Macie w całej tu postaci Jagodowych siedmiu braci. Król nie wyrzekł ani słowa, Tylko w róg zatrąbił złoty I wnet dziatwa Jagodowa Porwała się do roboty. Co tam krzyku!Co tam śmiechu! Co zabawy i pośpiechu! Na krzewiny,na łodygi Pną się,lezą na wyścigi, Na wyścigi,na wyprzody Najpiękniejsze rwą jagody. I tak prawie w jednej chwili Całą krobkę napełnili, Którą wiewióreczki-posły W skok po czubach drzew przyniosły. – Popłyniemy teraz dalej,, Gdzie borówek jest kraina!– Królewicze rzekną mali.– W imię Ojca,Ducha,Syna, Chlust na wodę!Szust po fali! Tęga łódka – drzewna kora,, Setny żagiel – liść z jawora.... Nie potrzeba nam i wiosła, Sama struga będzie niosła, Nie potrzeba i sternika, Powiedzie nas kaczka dzika! Szumią trzciny,tataraki, Modra ważka cicho leci... Pyta żabka:– Kto tam taki?? – Jagodowe płyną dzieci!! Poza strugą,poza wodą Jazda wierzchem przez burzany! Cztery konie z stajni wiodą, Każdy rumak zawołany. Dosiadają oklep grzbieta I – hop cwałem!!...Heta!Heta! Na bok,trawy i paprocie, Bo stratujem wszystko w locie! Umykajcie,tarnie,głogi, Jaszczureczki,na bok z drogi! Leci tętent przez pustosze, Aż się echo niesie w ciszy... Pędzą!Któż by odgadł,proszę, Że wierzchowce – leśne myszy?? Co to jeszcze z tego będzie! W Janku aż się śmieje dusza, Ledwie że nie zgubił w pędzie Czerwonego kapelusza. A wtem – prrrr!!– zakrzykną społem I wstrzymują konie rącze. Patrzą – siedzą panny kołem,, (Powój się nad nimi plącze). Każda białą sukieneczkę I czerwoną ma czapeczkę, Każda warkoczyki złote, Każda w ręku ma robotę I to samo pilnie czyni, Co i pani Ochmistrzyni. Szastną chłopcy ukłon żwawo, Oczy w lewo,nosy w prawo, Jak przystoi dla honoru Młodzi wychowanej w boru. A najstarszy śmiało powie: – Prezentuję was,,panowie: To jest gość nasz,mały Janek, To – pięć panien Borówczanek.. I od słowa wnet do słowa Potoczyła się rozmowa: Jako panny są sierotki Na opiece swojej ciotki, Imci pani Borówczyny; Jakie w boru są nowiny, Jak się czyżyk czubi z żoną, Jak jastrzębia powieszono, Co wybierał drozdom dzieci, Jakie dudek stroi psoty, Jak tu miesiąc nocą świeci, Jako pannom promień złoty Powyzłacał nocą włosy, Jak się myją w kroplach rosy, Jak im brzózki suknie tkały, Srebrnej kory dodawały, Jak pończoszki te zielone Na igliwiu są robione, Jak biedronki mód nie znają I w kropeczki suknie mają, Jako jednej pannie Basia, Drugiej Julka,trzeciej Kasia, Czwartej Zosia,piątej Hania, Jak je słowik uczy grania... Wtem kiwnęły wszystkie główki, Piękny dyg – i frrr....w borówki. Nie minęła jeszcze chwila Na zegarku u motyla, Nakręconym jak należy, Podług złotej słońca wieży, Kiedy panny już zebrały Słodkich jagód koszyk cały. Wnet dla pani Borówczyny Niosą hamak z pajęczyny I związawszy u lebiody Nuż kołysać się w zawody! Jak zabawa,to zabawa! Choć kto spadnie,miękka trawa. Jagodowi królewicze Poszli z piasku kręcić bicze, Hania gospodarzy z ciotką, Pcha co siły hamak Basia, A zaś Julka,Zosia,Kasia Przyśpiewują piosnkę słodką. Wtem ich ciotki głos doleci: – Panny!!Panny!...Dzieci!Dzieci!... Pójdźcie podjeść,czym bór darzy, Hania dzisiaj gospodarzy! Biegną;każdy się sadowi, Idzie Hania z ciemną rzęsą. Królewicze Jagodowi Jedzą,aż się uszy trzęsą... Imci pani Borówczyna Niesie półmich wprost z komina, Przy niej służba nieustanna: To ta panna;to ta panna... Śmiech i wrzawa!Lecą głosy: „A sio,osy!A sio,bąki!” A już trawy pełne rosy, Już liliowe dzwonią dzwonki... Zza gór kędyś i zza morza Wieczorowa idzie zorza. Więc się chłopcy porwą z ziemi: – Dziękujemy za gościnę!!– Nożętami – szast – bosemi,, I wio,na wóz – na drabinę!! Parskną konie,zarżą sobie (Garniec owsa miały w żłobie) I wyciągną kłus tak tęgi, Aż lejc trzeszczy i popręgi! Jakby z wiatrem pędzi bryka... Janek trzyma się koszyka, Inni,jako który może, W drabkach stoją na rozworze. Jeszcze nie zabłysły gwiazdy, Jeszcze zachód gra nad borem, Kiedy z tej szalonej jazdy Przed królewskim wytchli dworem. Król im przeciw wyszedł stary, Miły uśmiech lśni z oblicza. – A prrr....gniady!A prrr...kary! Ognia z pakuł!Pif,paf z bicza! Przecknął Janek na trzask bata: – Co to było!!Jak to było? Znikła króla srebrna chata... Czyżby mu się tylko śniło? Czyżby przespał tyle czasu Na sosnowym pniu wśród lasu? – Gdzież tam!!Wszakże jakby żywą Widzi króla brodę siwą, Królewicze na bosaka, Hanię,co ma z róż buziaka, Cztery konie,wóz w drabiny, Czepiec pani Borówczyny, Słyszy śmiechy i okrzyki, Słyszy nawet turkot bryki! A tu wkoło nic – ni śladu.... Przypomina Janek sobie... Dziwy,dziwy mu się roją, Ani sposób dojść do ładu... A wtem spojrzy – krobki obie Pełne jagód przy nim stoją. Wrócił,cicho stanął w progu, Mama śpi?– To chwała Bogu! Złotych jaskrów narwał w dzbanek, Kwieciem potrząsł obrus biały, A tuż obok filiżanek Dwie krobeczki jagód stały. Zaś napisał na arkuszu: „Mojej Mamie zdrowia życzę!” Nad tym,pełen animuszu, Wymalował królewicze, A zaś niżej jak róż wianek Dał pięć panien Borówczanek. Jak się Mama ucieszyła, Jak wyborna kawa była, Jak jagody zaraz dano Z miałkim cukrem i śmietaną, Jak się wszyscy – starzy,,mali, Królewiczom dziwowali, Jak dom cały kręcąc głową Stał przed panien tych obrazem, O tym chyba książkę nową Napiszę wam innym razem!
"Dzien matki". 05/11/2013. Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika5
PIOSENKA WPROWADZAJACA
Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was, Jak milo jak milo jak milo widziec was Jak milo,jak milo jak milo widziec was jak milo,jak milo jest spedzac z wami czas. "Życzenia dla mamy" Mamusiu droga, mamusiu miła Pragnę byś zawsze wesoła była Takie życzenia matuś jedyna Składa ci twoja dziecina Jak ptaszek ćwierka tak serce bije Niech długo długo mamusia żyje Takie życzenia matuś jedyna Składa ci twoja dziecina Mamusiu droga, mamusiu miła Pragnę byś zawsze wesoła była Takie życzenia matuś jedyna Składa ci twoja dziecina Jak ptaszek ćwierka tak serce bije Niech długo długo mamusia żyje Takie życzenia matuś jedyna Składa ci twoja dziecina Słowa: Choć mam rączki małe i niewiele zrobię, pomogę mamusi, niech odpocznie sobie. Zamiotę izdebkę umyję garnuszki, niech się tu nie schodzą łakomczuszki - muszki. I braciszka uśpię w białej kolebusi. Chociaż w tym pomogę kochanej mamusi.W zieleni łąka majowa Piosenka: "Dla mamy" słowa: Franciszka Leszczyńska (1914-1987) muzyka: Zofia Holska-Albekier 9mam nuty do tego0 C W zieleni łąka majowa, G7 C Gdzieś w trawie świerszczyk się chowa. C Nastroił skrzypce maleńkie, F G7 C Gra zielone piosenki. F C Dla mamy piosenki, dla mamy, d G7 C Dla mamy piosenki, dla mamy. C W kolorach łąka majowa, G7 C Już od stokrotek różowa. C A od bławatków błękitna, F G7 C Wszystkie kwiaty zakwitły. F C Dla mamy zakwitły, dla mamy, d G7 C dla mamy zakwitły dla mamy.
"Majowka". 04/26/2013. Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Prosze na te zajecia przyniesc kocyki dla siebie i dziecka!!!!Takze lyzki drewniane, tarki, grzebyki owiniete w folie- bedziemy nasladowac "glosy laki".
PIOSENKA WPROWADZAJACA Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was, Jak milo jak milo jak milo widziec was Jak milo,jak milo jak milo widziec was jak milo,jak milo jest spedzac z wami czas. Majowka to majowa zabawa czy wyjazd na wycieczke. Kiedys jak robilo sie cieplo mieszkancy miast, starali sie wyjechac poza miasto. Bogaci wyjezdzali swoimi powozami czy samochodami, a biedni skladali sie razem na wynajecie np. wozu drabiniastego, wymoszczonego sianem, zabierali ze soba prowiant na caly dzien, koce, instrumenty muzyczne. Wesolej gromadce towarzyszyl spiew. Jeden z moich ulubionych wierszy z dziecinstwa (z ksiazki "Ananasy z naszej klasy" Mariana Zaluckiego) opowiada o tym jak Wisia sie przygotowywala na wyjazd na wycieczke. Zrobimy w wersji skroconej. WISIA STROJNISIA Ach, ta Wisia to strojnisia nie możliwa! Sama mama nawet na to głową kiwa. Koleżanki także na to głową kręcą, Że tę Wisię tylko takie rzeczy nęcą: Koroneczki, Falbaneczki, Wstążki, Broszki, Wisioreczki, Pomponiki, Koraliki, I podobne fiki – miki... Raz iść miała Wisia mała na wycieczkę. Z całą klasą. Gdzieś do lasu... czy nad rzeczkę... - Lecz czy zdążę? Lecz czy zwiążę? – myśli Wisia – Tyle wstążek!... Którą wybrać mam na dzisiaj? Czy zieloną, Czy niebieską, Czy różową?... Czy liliową, Czy też lepiej Granatową?... Czy tę w groszki, Czy tę w kropki, Czy tę w gwiazdki?... Czy w kwadraty, Czy w krateczkę, Czy też w paski?... Gdy strojnisia wybrała kolor wreszcie, Znowu kłopot nasza Wisia straszny ma... Znów godzinę myśli – wierzcie lub nie wierzcie – Jak by spleść tu warkoczyki swoje dwa?!... Czy osobno, Czy też razem, Czy w koszyki?... Czy z przedziałem, Czy też lepiej Może bez? Czy po prostu Ślicznie upleść Je w kolczyki? Strach pomyśleć, Ile z tym Kłopotu jest!... Gdy strojnisia wreszcie się zdecydowała, Znów w rozterce niesłychanej biedna trwa, Dwie godziny myśli nad tym Wisia mała, Jak zawiązać tę kokardę teraz ma?... Czy do przodu, Czy u góry, Czy na dole?... Czy na poprzek, Czy na boku, Czy też w skos?... Czy na czubku, Czy pośrodku, Czy na czole?... Czy na ucho Ją opuścić, Czy na nos?... Gdy skończyło się nareszcie upinanie Warkoczyków, koralików i wstążeczki – Jedna rzecz się stała – przykra niesłychanie: Cała klasa powróciła już z wycieczki! Jak pojedziemy na ta majowke? Proponuje abysmy pojechali autobusem! KOLA AUTOBUSU KRECA SIE Kola autobusu kreca sie x 3 Kola autobusu kreca sie a autobus mknie Wycieraczki chodza skrzypu skrzyp x3 wycieraczki chodza skrzypu skrzyp a autobus mknie Drzwi autobusu otwieraja sie, zamykaja sie, otwieraja sie Drzwi autobusu otwieraja sie, a autobus mknie A pieniazki dzwonia dzyn dzyn dzyn x3 A pieniazki dzwonia dzyn dzyn dzyn, a autobus mknie klakson w autobusie trabi trutu tu x3 klakson w autobusie trabi trutu tu a autobus mknie Benzyna w autobusie chlupie chlupu chlup x3 Benzyna w autobusie chlupie chlupu chlup a autobus mknie Kola autobusu kreca sie x 3 Kola autobusu kreca sie a autobus mknie Zajechalismy na lake kolo lasu. Rozkladamy kocyki. Od razu, zanim dzieci sie rozbiegna, kladziemy je na brzuszkach (mozna tez zrobic to cwieczenie na siedziaco) i robimy cwiczenia uwrazliwiajace dziecko na dotyk. Tutaj płynie rzeczka(wzdłuż kręgosłupa rysujemy z góry na dół falistą linię;) Tędy przeszła pani na szpileczkach. ( szybko kroczymy po plecach opuszkami palców wskazujących;) Tu stąpały słonie (powoli kroczymy wewnętrzną stroną dłoni; ) I biegały konie. (szybko, z wyczuciem stukamy dłońmi zwiniętymi w pięści; ) Wtem przemknęła szczypaweczka, (delikatnie szczypiąc wędrujemy po plecach na skos; ) Powial wietrzyk (dmuchamy we wlosy) Zaświeciły dwa słoneczka, (powoli zataczamy dłońmi koła, aż poczujemy ciepło; ) Spadł drobniutki deszczyk. (leciutko stukamy opuszkami palców na dole pleców dziecka ) Czy Cię przeszedł dreszczyk? (niespodziewanie, delikatnie szczypiemy dziecko w kark) Potem zabawa dotykowa w "rozbijanie" jajka na glowie dziecka Nastepnie zamykamy oczy i wsluchujemy sie w odglosy laki (przynosze "instrumenty") Wiatr (gazety), bociany (lyzki drewniane), grzebienie (bzykanie owadow), na koniec lyzki drewniane o tarke nasladujace zaby Powtorzymy znane nam rymy: „Czarna krowa w kropki bordo Gryzla trawe krecac morda” „Biedroneczko lec do nieba Przynies mi kawalek chleba” „ Slimak, slimak Wystaw rogi, dam ci sera na pierogi” LECI LECI/Janina Porazińska/ Leci, leci pszczoła do Wojtaszka czoła... Wojtek śpi. Leci, leci osa do Wojtaszka czoła... Wojtek śpi. Leci, leci mucha do Wojtaszka ucha... Wojtek śpi. Leci, bąk tłuściutki do Wojtaszka bródki... - A tuś mi! Powtorzymy znana nam piosenke ( mozemy do niej wstac-zalezy jak sie zachwuja dzieci) KLE, KLE BOCKU 1. Kle-kle boćku, kle-kle, 531124 witaj nam bocianie! 42(7)(7)13 laka ci szykuje, 234432 laka ci szykuje 123321 żabki na śniadanie. 2(7)(5)(7)13 Laka ci szykuje, 234432 laka ci szykuje 123321 żabki na śniadanie! 2(7)(5)(7)11 2. Kle-kle boćku, kle-kle Witamy cię radzi (Gdy zza morza wracasz, Gdy zza morza wracasz, Wiosnę nam sprowadzasz )x2 3. Kle-kle boćku, kle-kle Usiądź na stodole (Chłopcy ci zrobili, chłopcy ci zrobili Gniazdo w starym kole )x2 "TELIMENA I MROWKI" fragment z Ksiegi V tej "Pana Tadeusza" (fajnie by bylo, zeby jakas mama czy tata odegrali Telimene, bo to bardzo smieszne!!!!) Gdy nagle Telimena zrywa się z siedzenia, Rzuca się w prawo, w lewo, skacze skróś strumienia, Rozkrzyżowana, z włosem rozpuszczonym, blada, Pędzi w las, podskakuje, przyklęka, upada I nie mogąc już powstać, kręci się po darni. Widać z jej ruchów, w jakiej strasznej jest męczarni; Chwyta się za pierś, szyję, za stopy, kolana. Skoczył Tadeusz, myśląc, że jest pomieszana Lub ma wielką chorobę. Lecz z innej przyczyny U bliskiej brzeziny Było wielkie mrowisko. Owad gospodarny Snuł się wkoło po trawie, ruchawy i czarny; Nie wiedzieć, czy z potrzeby, czy z upodobania Lubił szczególnie zwiedzać Świątynię dumania; Od stołecznego wzgórka aż po źródła brzegi Wydeptał drogę, którą wiodł swoje szeregi. Nieszczęściem, Telimena siedziała śród drożki; Mrówki znęcone blaskiem bieluchnej pończoszki, Wbiegły, gęsto zaczęły łaskotać i kąsać, Telimena musiała uciekać, otrząsać, Na koniec na murawie siąść i owad łowić. Konczymy majowke spiewem i tancem, staropolski obyczaj "gaik" odpowiednik anglosaskiego zwyczaju "may pole". W wersji poganskiej byl przynoszony do wsi po utopieniu Marzanny, zwany inaczej zielem lub latorosla, byl symbolem nadchodzacego okresu godow, czyli malzenstw i wesel. W wersji chrzescijanskiej z gaikiem obchodza dziewczeta ze wsi wszystkie domy w drugi dzien swiat wielkanocnych i znaczenie jest ogolnego zyczenia dobreobytu w gospodarstwie. W roznych czasciach Europy zwyczaj ten zwiazany jest z roznymi datami: od 1 dnia wiosny, poprzez 1 maja, poprzez 1 dzien lata, z ktorym zwiazane sa zwyczaje np. skakania przez ognisko. W najnowszej inscenizacji "Pierscienia Nibelungow" Wagnera w Metropolitan Opera, stos na ktorym plonie Brunhilda, jest zbudowany z polamanych resztek gaika, jeszcze ozdobionego girlandami i wstazkami. Temat moze za powazny dla dzieci, ale muzyki moga posluchac.Zamieszczam jako ostatni link. Lapiemy za wstazeczki i tanczymy wokol gaika. Ref. Gaiczek zielony, 1(7)(5)124 Pięknie przystrojony 32132(7)(5) W czerwone wstążeczki 1(7)(5)124 Przez śliczne dzieweczki. 32132(7)1 1.A ten gaik z lasu idzie, 5565346543 dziwują się wszyscy ludzie. 3343124321 Idzie po lipowym moście, 5565346543 Przypatrują mu się goście. 3343124321 Ref. 2.A ta zima ciężka była, Co nam ziółka wymroziła, Ale my się tak starały, Żeśmy ziółek nazbierały. Ref. 3.Na podwórzu gołębica, Na polu śliczna pszenica, Zieleni się, kwitnąć będzie, Pan gospodarz chodzi wszędzie. Ref. 4.Niechże chodzi, niech obchodzi, Patrzy, jak pszeniczka wschodzi, Niech weźmie za nią talary, By, aż po ziemi taczały. Apropos Brunhildy, myslalam ze bedzie mi latwo cos dobrego znalezc na You Tube, ale nie tak latwo. Najlepsze nagrania nie maja czesci wizualnej (dla was, nie dla dziecka to palenie stosu, ale bez tego trudno zrumiec co sie dzieje). Stare nagrania sa dobre wokalnie, ale mnostwo halasu pochodzacego z nieczystosci na plycie. Zdecydowalam sie na wersje z Kopenhagi, bo mi sie bardzo podoba jak ta pani spiewa i interpretacja, choc niezgodna z orginalem tez mi sie bardzo podoba. Do tego dodalam druga nowpczesna interpretacje, b. ladna scenografia, nardziej symboliczna. Mam nadzieje, ze sie wam bedzie podobac. Niestety inscenizacja z MET , o ktorej wczesniej pisalam, nie jest dostepna na You Tube jeszcze i pewnie dlugo nie bedzie.
"Wiosna 2". 04/13/2013. Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Siadamy w kregu.
PIOSENKA WPROWADZAJACA Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was, Jak milo jak milo jak milo widziec was Jak milo,jak milo jak milo widziec was jak milo,jak milo jest spedzac z wami czas. Spiewamy razem: WIOSNO, WIOSENKO 1.Wiosno, wiosenko, gdzie jestes powiedz nam? 53153122231 Wiosno, wiosenko, gdzie jestes powiedz nam? 53153122231 czy jestes za gorami, 1222342 czy jestes za lasami? 2333453 Wiosno, wiosenko, gdzie jestes powiedz nam? 53153122231 2.Ide, juz ide, choc zimny wicher dmie przynosze promyk slonka, przynosze spiew skowronka ide, juz ide, wiec wygladajcie mnie. Prosimy dzieci na dywan. Potrzebne jest zeby jeden (lub wiecej) rodzic na ochotnika pokazywal dzieciom ja ruszja sie dane zwierzatka. "Jakie zwierzatka sie ciesza na przyjscie wiosny?" Zajaczki sie ciesza."hyc , hyc" Zabki sie ciesza. "kum, kum" Ptaszki sie ciesza."cwir, cwir" Bociany sie ciesza."kle, kle" Spiewamy razem tanczac z dziecmi w malych koleczkach: JUZ OZIMINA 1. Juz ozimina szumieć zaczyna, 3334322232 że nie powróci mróz, 112342 i po tym można od razu poznać, 2444213331 że wiosna jest tuż, tuż! 2(5)(5)(5)53 I po tym mozna od razu poznac 2444213331 Ze wiosna jest tuz tuz! 2(5)(5)(5)31 2. Śpiewa skowronek dźwięcznie jak dzwonek, że gniazdko ma wśród zbóż, to po tym można od razu poznać, że wiosna jest tuż, tuż! /bis/ 3. Gdy zerwiesz bazie małe na razie, zaraz je w wodę włóż, to po tym można od razu poznać, że wiosna jest tuż, tuż! /bis/ Zabawa ruchowa na siedzaco, dzieci na kolanach: "tu jest ul, ale gdzie sa pszczoly raz, dwa, trzy, cztery, piec, bzzzzz" "Idzie rak nieborak, jak ugryzie bedzie znak!" "Slimak pelznie wolno, wolno, wolno, a myszka biegnie szybko , szybko, szybko" "Idzie myszka do braciszka. Tu zajrzala, tu wskoczyła (wkładasz swój palec w rękawki dziecka), a na koniec tu się skryła (Twój palec "wskakuje" za kolnierzyk i laskota dziecko" Siadamy. Na kazde "kle, kle" nasladujemy ruch dzioba bocianiego. KLE, KLE BOCKU 1. Kle-kle boćku, kle-kle, 531124 witaj nam bocianie! 42(7)(7)13 laka ci szykuje, 234432 laka ci szykuje 123321 żabki na śniadanie. 2(7)(5)(7)13 Laka ci szykuje, 234432 laka ci szykuje 123321 żabki na śniadanie! 2(7)(5)(7)11 2. Kle-kle boćku, kle-kle Witamy cię radzi (Gdy zza morza wracasz, Gdy zza morza wracasz, Wiosnę nam sprowadzasz )x2 3. Kle-kle boćku, kle-kle Usiądź na stodole (Chłopcy ci zrobili, chłopcy ci zrobili Gniazdo w starym kole )x2 Konopnicka "Nasze kwiaty" ciag dalszy. Zeszlym razem poznalismy sasanke, przylaszczke, mlecz, stokrotke i fiolki. A tuż ponad strugą, Co wije się kręta. Niezapominajka Otwiera oczęta. A w gaju, wśród liści, W wilgotnej ustroni, Konwalia bieluchna W dzwoneczki swe dzwoni A wyjdziesz drożyną Z gaiku na pole, To spotkasz modraki. Ostróżki, kakole... Idziemy utopic Marzanne "w rzece". Recytujemy. "Wędrujemy z tobą do głębokiej wody, Utopimy ciebie, niech już spłyną lody, Niech wiosenne słonko wzbije się po niebie, W tej wezbranej rzece utopimy ciebie." Taniec "poganski" wokol "utopinej" Marzanny do utworu Strawinskiego "Swieto Wiosny", inspirowany slowianskimi poganskimi zwyczajami, w zrekonstruowanej orginalnej choreografii Waclawa Nizynskiego. Obecnie uwazane za jedno z najwybitniejszych dziel muzycznych i baletowych 20 wieku. Obaj mieli polskie korzenie, Strawinski odlegle, ale staral sie na ich podstawie o obywatelstwo polskie uciekajac z Rosji (z powodu rewolucji). Nizynski mowil i pisal po polsku. Po utopieniu Marzanny, "scinamy" galezie zeilone ( przygotowane) i wracamy "do wsi" z naleczem zieleni. (zaczac od A) Wynieśli my, wynieśli Marzanecka ze wsi 3555243355243 Przynieśli my przynieśli letorośli dości 3555243355221 Latorośl, trowa roś 133243 Pacholątku na żałość 1333243 A dzieweczce na radość 1333243 A dzieweczce na radość. 1333(7)21 Ta wasa dzieweczka 355243 Mo czerwone liczka 355243 Radać ona, rada 355243 Śwarnego paniczka 13421 Dajże, Panie Boże 133243 Coby się wydała 133243 By nos na wesele 1333243 Za drużki prosiła 133(7)21 Dajże, Panie Boże Coby się wydała By nos na wesele Za drużki prosiła.
"Wiosna. " 23/03/2013. Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was,
Jak milo jak milo jak milo widziec was Jak milo,jak milo jak milo widziec was jak milo,jak milo jest spedzac z wami czas. Zabawa ruchowa/przedstawienie z podkladem muzycznym na pianinie. "Jak zajaczek szukal wiosny" Ogrodek zajaczka.(Kopiemy, siejemy, podlewamy). Laka. (Spotykamy myszke). Strumyk (spotykamy szopa pracza). Las.(Spotykamy sarenke,wilka i niedzwiedzia).Na koniec spotykamy Pania Wiosne. Zapraszamy pania wiosne do nas,siadam przy niej z cymbalkami i gram melodie piosenki. Potem tworzymy kolko z pania wiosna i lagodnie tanczymy. Juz ozimina szumieć zaczyna, 3334322232 że nie powróci mróz, 112342 i po tym można od razu poznać, 2444213331 że wiosna jest tuż, tuż! 2(5)(5)(5)53 I po tym mozna od razu poznac 2444213331 Ze wiosna jest tuz tuz! 2(5)(5)(5)31 Śpiewa skowronek dźwięcznie jak dzwonek, że gniazdko ma wśród zbóż, to po tym można od razu poznać, że wiosna jest tuż, tuż! /bis/ Gdy zerwiesz bazie małe na razie, zaraz je w wodę włóż, to po tym można od razu poznać, że wiosna jest tuż, tuż! /bis/ Siadamy. Przyslowia wiosenne: W marcu jak w garncu Kwiecien plecien wciaz przeplata troche zimy troche lata Prima aprilis uwazaj bo sie pomylisz (konopnicka) Jeszcze śnieżek prószy, Jeszcze chłodny ranek, A już w cichym lesie Zakwita sasanek. A za nim przylaszczka Wychyla się z pączka I mleczem się żółtym Złoci cała łączka. I dłużej już dzionka, I bliżej słoneczka... A w polu się gwieździ Biała stokroteczka. A dalej fijołki, Wskroś trawy, pod rosą, W świeżych swych czareczkach Woń przesłodką niosą. Gonimy sie smigusowo-dyngusowo . "woda" to kawalki materialu/papieru. Poczkaj, poczkaj, powiem mamie 3322111(5) Powiem mamie, powiem mamie 222(5)3331 Żeś fartuszek podarł na mnie 3322111(5) Podarł na mnie, hej! 22321 Ref. Nie uciekaj duszko 333444 Nie uciekaj a-cha-cha-cha 554#5654#4 Lecz mi daj serduszko 333444 Lecz serduszko, daj! 554#53 Poczkaj, poczkaj nie żartuję Nie żartuję, nie żartuję Ja Ci tego nie daruję Nie daruję, hej! Ref…… Siadamy. Pisanki, pisanki, jajka malowane, nie ma Wielkanocy bez barwnych pisanek. Pisanki, pisanki, jajka kolorowe, na nich malowane bajki pisankowe. Na jednej kogucik, a na drugiej słońce, śmieją się na trzeciej laleczki tańczące. Na czwartej kwiateczki, a na piątej gwiazdki, Na każdej pisance piękne opowiastki. Niespodzianki zajaczka (jajka z papieru) Przyklejamy jajka sluchajac CD Wiosna Vivaldiego.
"Na wsi". 9/03/13. Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Biblioteka Brooklyn Public Library, oddzial Leonard, zaprasza rodzicow i dzieci w przedziale wiekowym 0-5 lat w kazda druga i czwarta sobote miesiaca o 11 tej rano na interaktywny program w jezyku polskim. W blogu tym znajdziecie panstwo informacje o nadchodzacym programie, co nalezy przyniesc, przygotowac, przeczytac i material pomocniczy do indywidualnej pracy nad rozwojem muzycznym dziecka. Kazdy nastepny program jest kontynuacja poprzedniego, szczegolnie jesli chodzi o zajecia z muzyki. Zachecam wiec do czytania materialu w blogu "od konca" czyli w kolejnosci chronologicznej. W nawiasach uwagi dla prowadzacego zajecia. Zajecia beda w tym sezonie odbywac sie do konca maja 2013.
"Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was, Jak milo, jak milo, jak milo widziec was. Jak milo, jak milo, jak milo widziec was. Jak milo, jak milo, jest spedzac z wami czas. " Ksiazeczka "Kosi-kosi lapci" Marii Orlowskiej Gagrys (zalaczam link 1) Zabawa ruchowa KURCZATKA Rodzice staja w kolo trzymajac sie za rece, dzieci w srodku. Na slowa "powychodzily" dzieci uciekaja poza kolko poprzez "dziurki" miedzy rodzicami. Super prosta melodia, znakomicie nadajaca sie do cwiczenia z dzieckiem na cymbalkach. Zaczynajac od dzwieku "C" podpiszcie sobie dzwieki w gamie numerkami. Nawias oznacza, ze dzwiek jest z poprzedniej gamy (na lewo od naszego wybranego "C"). Spiewamy numerki w skrocie (jed,dwa, trzy,czter, piec,szesc, siem) albo po angielsku, przyjety skrot na seven jest "sed". Kurczątka, kurczątka 133133 w stodole były. 34321 Malutką dziureczką (7)22(7)22 powychodziły. 23211 Widziałeś, chłopczyku? (wariant) Widziałaś, dziewczynko? 133133 Widziałem panie. 34321 Malutką dziureczką (7)22(7)22 patrzyłem na nie 23211 (Dzieci na kolanach u rodzicow.) „Jedziemy” z dziecmi na kolanach i klaszczemy w dlonie i rytmicznie recytujemy. Kosi kosi łapci jedziemy do babci, a od babci do mamy da nam mama śmietany, a od mamy do cioci da nam ciocia łakoci, a od cioci do taty jest tam piesek kudłaty, a od taty do dziadka da nam koszyk na jablka. Wesolo spiewamy i tanczymy z dziecmi; "Miała baba koguta, Wsadziła go do buta, siedź! ( w koleczko krokiem krakowiaka, najpierw w prawo, potem w lewo) O mój miły kogucie, Jakże ci tam w tym bucie jest? ( w miejscu trzymajac sie pod boki) Miała baba indora, Wsadziła go do wora, siedź! O mój miły indorze, Jakże ci tam w tym worze jest? Miała baba kokoszkę, Wsadziła ją w pończoszkę, siedź! Moja miła kokoszko, Jakże ci tam w pończoszce jest!" "Pani Kinga ma niespodzianke.Ence pece w ktorej rece?" POkazuje neispodzianke. Siadamy w kregu na dywanie i bawimy sie zwierzatkami. W oborze jest krowa, ktora muczy “muuu.” W stajni jest kon, ktory parska “prr” i rzy “ihaha” . Na pastwisku sa owieczki i barany , ktore becza “beeee”. Zagrody broni piesek, ktory szczeka “hau hau.” A w domu, na zapiecku wygrzewa sie kotek , ktory miauczy:" miau miau." A wkolo chodza kokoszki i kogut."Ko ko ko ko, kukuryku!!!!!" Siadamy i recytujemy wierszyki o zwierzatkach ktore mozemy spotkac w zagrodzie. „Czarna krowa w kropki bordo Gryzla trawe krecac morda” „Biedroneczko lec do nieba Przynies mi kawalek chleba” „ Slimak, slimak Wystaw rogi, dam ci sera na pierogi” " slimak chodzi wolno, wolno, wolno, a myszka niega szybko, szybko, szybko" (najpierw chodzimy, potem biegamy palcami po ciele dziecka, na koniec laskotamy) (pokazujac palcami): „Tu sroczka kaszke wazyla, tu sobie ogonek sparzyla, ten widzial, ten slyszal, temu dala, temu obiecala a z tym frrr. Do nieba poleciala.” "Indor, indor daj korale, nie dam, nie dam bo sa moje." Zabawa ruchowa na siedzaco: "Tu jest ul" (pokazujemy zacisnieta piesc) "Ale gdzie sa pszczoly"? "Raz, dwa, trzy, cztery,piec" (Liczymy "pszczoly" otwierajac palce po kolei liczac) "Bzzzzzz" (Ruszamy dlonia nasladujac zyczacy roj pszczol, najmlodsze dzieci mozemy laskotac) Zabawa ruchowa. Dzieci kucaja jak zajaczki na srodku sali i udaja, ze jedza kapuste. Na to wbiega "Zosia" i dzieci uciekaja jak zajace. Najmlodszym uczestnikom przedstawiamy ten ruch "skaczac" po ich brzuszku. "W ogródku warzywnym Zajączki siedziały I kapustę ogrodową Smacznie zajadały Zosia to spostrzegła Do ogródka wbiegła Husia huś I zajączków nie ma już " Francuska piosenka dla dzieci, z ktorej melodia byla potem uzyta do "twinkle, twinkle little start".Bardzo prosta melodia, swietna do cwiczenia na cymbalkach. Polna drozka az pod las 1155665 ida kurki w letni czas 4433221 pierwsza wiedzie cale stadko 55443332 druga , trzecia, jak za matka 55443332 Polna drozka az pod las 1155665 ida kurki w letni czas 4433221 Wlacza CD (dzis "Lot trzmiela" Rymskiego-Korsakowa), daje dzieciom wstazki. Rodzice dostaja odbitke na temat skrzypiec, do czytania w domu. Potem wyciagamy na srodek sali zabawki. Dzieci maja okolo godzine czasu na zabawe.
"Dziadek do orzechow."23/02/13.Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Biblioteka Brooklyn Public Library, oddzial Leonard, zaprasza rodzicow i dzieci w przedziale wiekowym 0-5 lat w kazda druga i czwarta sobote miesiaca o 11 tej rano na interaktywny program w jezyku polskim. W blogu tym znajdziecie panstwo informacje o nadchodzacym programie, co nalezy przyniesc, przygotowac, przeczytac i material pomocniczy do indywidualnej pracy nad rozwojem muzycznym dziecka. Kazdy nastepny program jest kontynuacja poprzedniego, szczegolnie jesli chodzi o zajecia z muzyki. Zachecam wiec do czytania materialu w blogu "od konca" czyli w kolejnosci chronologicznej.
(Na te zajecia prosze rodzicow o przyniesienie bebenkow, ktore robilismy na poprzednich zajeciach. Jesli jeszcze nie macie, latwo jest je zrobic z dzieckiem z puszki po kawie czy pomidorach, wg. instrukcji na internecie(jest kilka do wyboru, wystarczy wpisac "how to make a drum").Jesli nie macie czasu, nie ma problemu, zawsze mamy jakies dodatkowe. Zachecam dzieci do przebrania sie za lalki lub zolnierzyki, takze do przyniesienia swoich ulubionych lalk, misiow i pajacykow. Prowadzacy jest udekorowany szarfa zolnierska - bedzie prowadzil parade zabawek z bebenkami. Bardzo prosze o zapoznanie sie z piosenkami przed zajeciami. Gdzie jest to mozliwe, zalaczam linki do You Tube). Dzis teatrzyk pacynek wg. bajki "Dziadek do orzechow" Hoffmana. Kochani, dzisiajszy program bedzie nawiazywal do tematyki poruszonej w ksiazce Hoffmana "Dziadek do orzechow" i opartym na niej balecie Czajkowskiego. A wiec beda cukierki, kwiatki,zabawki (marionetki, misie, zolnierzyki olowiane) i zegar z kukulka. Na koniec taniec dzieci do muzyki z baletu Czajkowskiego. Zabawa ruchowa: Stoi różyczka w czerwonym wieńcu, my się kłaniamy jako książęciu. Ty rożyczko dobrze wiesz, dobrze wiesz, dobrze wiesz, kogo kochasz tego bierz, tego bierz. Siadamy, spiewamy o cukierkach. Zalaczam link. Piosenka ta nam ostatnio nie bardzo wyszla, wiec bedziemy dzis spiewac na razie tylko refren kilka razy, az sie nauczymy. Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, cukierków pełen kram Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, apetyt na nie mam Stajmy za "panem woznica" (na ochotnika poprosimy tate), i udajemy ze jedziemy na wozie "do lasu". (Zalaczam link). Jadą, jadą misie, tra la la la la, Śmieją im się pysie, cha cha cha cha cha Przyjechały do lasu, narobiły hałasu, Przyjechały do boru, narobiły rumoru. Jadą, jadą misie, tra la la la la, Śmieją im się pysie, cha cha cha cha cha, A misiowa jak może, prędko szuka w komorze, Plaster miodu wynosi, pięknie gości swych prosi Siadamy. Rymowanka z Francji "Marionetki". Robi sie to na siedzaco, "tancza" same dlonie. Tancza tak, tak, tak, moje male marionetki W kolko kreca sie i znikaja niewiem gdzie I wracaja znow moje male marionetki Beda tanczyc az, zmruzysz oczka , pojdziesz spac Powtarzamy refren piosenki Cukierki. Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, cukierków pełen kram Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, apetyt na nie mam Zabawa ruchowa ze spiewaniem: Tik, tak, tik tak ja jestem pan tik tak ten zegar to moj znak tik, tak, tik, tak ktora godzina? 1 sza godzina teraz kukulka spiewac zaczyna ku ku I tak dalej, druga godzina, trzecia godzina, podnosimy dziecko i "kukamy" tyle razy ile jest godzin Lekcja muzyki i wielka parada zabawek z bebenkami Tadeusz Mayzner, Julisz Marek "Zolnierzyki" Najpierw uczymy sie piosenki a potem maszerujemy z naszymi bebenkami Co za halas co za krzyki 1 1 5)(5) 1 2 3 1 maszeruja zolnierzyki 2 3 2 2 1 (7)(6)(5) Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy 1 (5) 1 2 4 3 2 1 Byli w Lodzi sa w Warszawie 5 5 2 2 5 4 3 2 Cala Polske przejda prawie 3 4 3 2 1 (7) 6) (5) Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy 1 (5) 1 2 4 3 2 1 Zolnierzyki olowiane slicznie pieknie malowane Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy A z Warszawy marsz do Plocka przywitala ich tam nocka Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy Czy to w lewo czy to w prawo maszeruja chetnie zwawo Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy Dzis wrocili prosto z Gdyni Sza, cichutko juz spia w skrzyni Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy Rozdaje odbitki z ksiazki o instrumentach na temat bebnow. Tanczymy z chusteczkami batystowymi do "Walca kwiatow" z "Dziadka do orzechow" Czajkowskiego
"Dziadek do orzechow."26/01/12.Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Biblioteka Brooklyn Public Library, oddzial Leonard, zaprasza rodzicow i dzieci w przedziale wiekowym 0-5 lat w kazda druga i czwarta sobote miesiaca o 11 tej rano na interaktywny program w jezyku polskim. W blogu tym znajdziecie panstwo informacje o nadchodzacym programie, co nalezy przyniesc, przygotowac, przeczytac i material pomocniczy do indywidualnej pracy nad rozwojem muzycznym dziecka. Kazdy nastepny program jest kontynuacja poprzedniego, szczegolnie jesli chodzi o zajecia z muzyki. Zachecam wiec do czytania materialu w blogu "od konca" czyli w kolejnosci chronologicznej. W nawiasach uwagi dla prowadzacego zajecia.
(Na te zajecia wszyscy przynosza zrobione uprzednio bebenki. Dzieci sa zachecone do przebrania sie za lalki lub zolnierzyki, takze do przyniesienia swoich ulubionych lalk, misiow i pajacykow. Prowadzacy jest udekorowany szarfa zolnierska - bedzie prowadzil parade zabawek z bebenkami. Bardzo prosze o zapoznanie sie z piosenkami przed zajeciami). Dzien dobry, dzien dobry, dzien dobry witam was, Jak milo, jak milo, jak milo widziec was. Dzis opowiadamy bajke o "Dziadku do orzechow", jak zwykle na podstawie ilustracji z ksiazki. (wybralam wersje Susan Jeffers ze wzgledu na duze i nadajace sie dobrze do powiadania ilustracje) Kochani, dzisiajszy program bedzie nawiazywal do tematyki poruszonej w ksiazce Hoffmana "Dziadek do orzechow" i opartym na niej balecie Czajkowskiego. A wiec beda sniezynki, zabawki (lalki, misie), myszy (wiem ze czwarta fraza tradycyjnej dzieciecej zabawy uciekaj myszko do dziury jest w dzisiejszych czasach kontrowersyjna, jesli macie pomysl jak zmienic slowa to dajcie mi znac przed sobota, osobiscie uwazam ze mozna tradycyjne slowa zostawic w spokoju, tak samo jak w "Starym niedzwidziu")i marsz olowianych zolnierzykow. Jesli zdazymy, to takze piosenka o cukierkach.Na koniec muzyka z baletu Czajkowskiego. Panieneczki sniezyneczki sniegowe dziewuszki 5 5 5 5 5 5 5 5 5 1 7 6 5 3 prosze patrzyc raz i dwa trzy tancza na paluszkach 2 2 2 2 3 3 3 3 2 4 3 2 3 1 Jakze bym chciala Sniezynka byc, (6)(7) 1 (5) 1 2 5 5 3 zeby tak tanczyc , zeby tak lsnic 4# 5 6 5 7 6 7 6 5 Z srebrnych gwiazdeczek sukienke miec 5 1 7 6 5 4 5 5 3 I spiewac sobie:” a wiej, a lec.” 1 5 4 3 1 2 2 5 1 Tańcowały dwa Michały, Jeden duży, drugi mały. Jak ten duży zaczął krążyć, To ten mały nie mógł zdążyć. Jak ten mały nie mógł zdążyć, To ten duży przestał krążyć. A jak duży przestał krążyć, To ten mały mógł już zdążyć. A jak mały mógł już zdążyć, Duży znowu zaczął krążyć. A jak duży zaczął krążyć, Mały znowu nie mógł zdążyć. Stajmy za "panem woznica" (na ochotnika poprosimy tate), i udajemy ze jedziemy na wozie "do lasu". (Zalaczam link). Jadą, jadą misie, tra la la la la, Śmieją im się pysie, cha cha cha cha cha Przyjechały do lasu, narobiły hałasu, Przyjechały do boru, narobiły rumoru. Jadą, jadą misie, tra la la la la, Śmieją im się pysie, cha cha cha cha cha, A misiowa jak może, prędko szuka w komorze, Plaster miodu wynosi, pięknie gości swych prosi Siadamy. Recutyjemy razem wiersz Marii Konopnickiej "Sposób na laleczkę" Moja mamo, z tą laleczką Nie wytrzymam chyba dłużej! Ciągle stoi przed lusterkiem, Ciągle tylko oczki mruży. Ni do książki, ni do igły, Tylko różne stroi miny, Już doprawdy, proszę mamy, Nie wytrzymam i godziny! Klapsów chyba dam jej kilka Albo w kącie ją postawię: Dzień jest przecież do roboty, A ta myśli o zabawie! Na to mama: - Już ja tobie Podam sposób na laleczkę; Usiądź sobie tutaj przy mnie I do ręki weź książeczkę. Chcesz poprawić swą laleczkę, Pracuj pilnie, pracuj szczerze... Bo ci powiem, moja Julciu, Ona z ciebie przykład bierze! Zabawa ruchowa ze spiewaniem: Uciekaj myszko do dziury, bo tam cie zlapie kot bury A jak cie zlapie kot bury, to cie obedrze ze skory Lekcja muzyki i wielka parada zabawek Tadeusz Mayzner, Julisz Marek "Zolnierzyki" Najpierw uczymy sie piosenki a potem maszerujemy z naszymi bebenkami Co za halas co za krzyki 1 1 5)(5) 1 2 3 1 maszeruja zolnierzyki 2 3 2 2 1 (7)(6)(5) Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy 1 (5) 1 2 4 3 2 1 Byli w Lodzi sa w Warszawie 5 5 2 2 5 4 3 2 Cala Polske przejda prawie 3 4 3 2 1 (7) 6) (5) Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy 1 (5) 1 2 4 3 2 1 Zolnierzyki olowiane slicznie pieknie malowane Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy A z Warszawy marsz do Plocka przywitala ich tam nocka Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy Czy to w lewo czy to w prawo maszeruja chetnie zwawo Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy Dzis wrocili prosto z Gdyni Sza, cichutko juz spia w skrzyni Raz dwa trzy cztery, raz dwa trzy (Jest jeszcze jedna wspaniala "slodka "piosenka, ale moze sie okazac, ze dzieci beda zbyt zmeczone zeby jeszcze i tej piosenki sie uczyc. A wiec musimy byc przygotowani na obciecie jej z programu.) Siadamy, spiewamy kolyszac sie w miejscu. Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, cukierków pełen kram Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, apetyt na nie mam Kiedy cukierek rozpływa się w buzi To uczucie przyjemne jest Z tego powodu mali i duzi lubią cukierki jeść Lubią je dzieci, lubią dorośli Bo każdy ma wyjątkowy smak Trudno odmówić sobie słodkości Kiedy są pyszne tak Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, cukierków pełen kram Cukierki, cukierki - szeleszczą im papierki Cukierki, cukierki, apetyt na nie mam Rozdaje odbitki z ksiazki o instrumentach na temat czelesty. Tanczymy z chusteczkami batystowymi do "Tanca wieszczki cukrowej" z "Dziadka do orzechow" Czajkowskiego
"Zima 2." 12/01/13. Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Biblioteka Brooklyn Public Library, oddzial Leonard, zaprasza rodzicow i dzieci w przedziale wiekowym 0-5 lat w kazda druga i czwarta sobote miesiaca o 11 tej rano na interaktywny program w jezyku polskim. W blogu tym znajdziecie panstwo informacje o nadchodzacym programie, co nalezy przyniesc, przygotowac, przeczytac i material pomocniczy do indywidualnej pracy nad rozwojem muzycznym dziecka. Kazdy nastepny program jest kontynuacja poprzedniego, szczegolnie jesli chodzi o zajecia z muzyki. Zachecam wiec do czytania materialu w blogu "od konca" czyli w kolejnosci chronologicznej. W nawiasach uwagi dla prowadzacego zajecia.
Zaczynamy od CD z piesnia Witolda Lutoslawskiego do wiersza Kazimiery Illakowiczownej "Zima". Dzieci moga tanczyc lub lezec na dywanie i sluchac. (Piesn ta jest pelna dysonansow i wprowadza magiczny,bardzo senny nastroj zimowy i dlatego nie chcialam jej zostawiac na koniec aby dzieci nie zrobily sie spiace przed zajeciami plastycznymi. Zalczam tekst do postudiowania w domu i link do posluchania. Piesni tej jednak nie bedziemy wykonywac sami, bedziemy sluchac wykonania Mezzosopranu Jadwigi Rappe) Wszyscy weszli do ciepłych domów. Zboże śpi w zacisznej stodole. Padają białe śniegi, białe śniegi padają na pole, padają ciepłe śniegi, padają zaciszne śniegi, aż się niebo opóźni, oziębi, a ziemia się napełni po brzegi. Będą padały tylko śniegi białe i śniegi różowe, a po zachodzie zorzy ciche śniegi fioletowe.) Bardzo przyjemnie tak lezec i marzyc sobie, ale w takim zimnie to moglibysmy zamarznac!!! Jak jest zimno na dworze to trzeba sie ruszac. I dobrze sobie co dziarsko pospiewywac. (Maszerujemy i pokazujemy na nos, uszy, i jak w oczy pruszy, i jak sniezke dajemy w plecy zimie).(Zalaczam link do nagrania instrumentalnego, poniwaz jest wiele wersji muzyki d tej piosenki). Hu, hu, ha, hu, hu, ha Nasza zima zła Szczypie w nosy, szczypie w uszy Mroźnym śniegiem w oczy pruszy Wichrem w polu gna, nasza zima zła Nasza zima zla Hu, hu, ha, hu, hu, ha Nasza zima zła A my jej się nie boimy Dalej śnieżkę w plecy zimie Niech pamiątkę ma, nasza zima zła Nasza zima zla. Dalej biegamy i “upadamy na sniezek”. (melodia jest bardzo prosta, wiec kto nie znal bardzo sie szybko nauczyl na zajeciach. Dla tych z panstwa ktorzy nie znaja tej piosenki, podpisze ja stopniami gamy, z tym ze wyjasnienie tego systemu znajdziecie panstwo na koniec tego programu przy piosence o Sniezynce. Proponuje spiewanie tego zaczynajac od tonu F. W nawiasie nuty o oktawe nizej). Pędzimy, pędzimy nic się nie boimy 1 1 1 1 1 (5) 3 3 3 3 3 1 Aż tu naraz, bęc na śnieżek 2 3 4 2 1 2 3 1 I wszyscy le żymy (7) 1 2 (7) 1 3 Aż tu naraz, bęc na śnieżek 2 3 4 2 1 2 3 1 I wszyscy le żymy (7) 1 2 (7) 1 1 Ale nawet jak sie bardzo uwaza, mozna w zimie sie przeziebic. Katar J. Brzechwa Spotkał katar Katarzynę - A - psik! Katarzyna pod pierzynę - A - psik! Sprowadzono wnet doktora - A - psik! Pani jest na katar chora - A - psik! Terpentyną grzbiet jej natarł - A - psik! A po chwili sam miał katar - A - psik! Poszedł doktor do rejenta - A - psik! A to właśnie były święta - A - psik! Stoi flaków pełna micha - A - psik! A już rejent w michę kicha - A - psik! Od rejenta poszło dalej - A - psik! Bo się goście pokichali - A - psik! Od tych gości ich znów goście - A - psik! Że dudniło jak na moście - A - psik! Przed godziną jedenastą - A - psik! Już kichało całe miasto - A - psik! Aż zabrakło terpentyny - A - psik! Z winy jednej Katarzyny - A - psik! (Fragment wiersza Jachowicza) Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku. I przyszedł kot doktor. - Jak się masz, koteczku? - Źle bardzo – i łapkę wyciągnął do niego. Wziął za puls pan doktor poważnie chorego Źle bardzo… gorączka! Źle bardzo, koteczku! Oj długo ty, długo poleżysz w łóżeczku I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta. Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta! I trzeba dbac, zeby choremu bylo cieplo. Jak ktos mieszka w starym domu, w ktorym sie jeszcze pali w piecu lub w kominku to trzeba zawolac pana kominiarza, zeby dobrze wyczyscil komin. Idzie kominiarz po drabinie, fiku miku juz w kominie. (Hanna Zdzitowiecka) Spłynęła z dachu kropelka, kropelka wody niewielka. Za pierwszą kropla niedługo, już widać kroplę drugą. Za nimi z góry już leci, po dachu kropelka trzecia. Dalszych kropelek nie zliczę: płynie ich cały strumyczek. A mróz z tych wszystkich kropelek zrobił lodowy sopelek (rozdaje janczary, czyli "jingle bells", zalaczam link do tego jak wygladaja takie bransoletki z dzwonkami) Rozdaje odbitki ksero o janczarach. Ustawiamy sie w “kulig” z dzwoneczkami i spiewamy na melodie “Jingle bells”: 1.Poprzez białe drogi z mrozem za pan brat Pędzą nasze sanie szybkie niby wiatr Biegnij, koniu wrony przez uśpiony las My wieziemy świerk zielony i śpiewamy tak Ref. Pada śnieg,pada śnieg Dzwonią dzwonki sań Co za radość gdy saniami tak można jechać w dal pada śnieg pada śnieg Dzwonią dzwonki sań A przed nami i nad nami wi ruje tyle gwiazd 2.Biegniesz biała drogo nie wiadomo jak Nie ma tu nikogo kto by znaczył ślad Tylko szybkie sanie tylko szybki koń Tylko sanki roześmiane i piosenki ton. Ref.Pada śnieg pada śnieg... Lekcja muzyki: Zaczelismy nauke solfezu od uzywania sylab solfezowych. Uzylam ich, poniewaz wiem, ze wiekszosc z Panstwa, ktorzy mieliscie wychowanie muzyczne w Polsce, spiewalo kiedys "do re mi fa so la". Natomist dzis zaczniemy uzywac cyfr, zamiast sylab solfezowych. Jest to moja ulubiona metoda, i odtad juz bedziemy glownie stosowac cyfry. Jest wiele powodow dlaczego stosowanie cyfr jest lepsze. 1. od razu wiadomo, ktore miejsce w gamie dany dzwik posiada. Gdy idziemy w gore "do, re , mi , fa, sol , la" jest latwo pamietac, ze "sol" nastepuje po "fa", natomiast jesli melodia idzie np. "re, fa, la, sol", to juz nie jest tak latwo pamietac ze miedzy "re" i "fa" sa dwa dzwieki, etc. Natomiast gdy zapiszemy te melodie " 2, 4, 6, 5" to od razu przejrzyscie widac, jakie sa odleglosci miedzy dzwiekami, i jakie maja miejsce w gamie. 2. drugi powod jest taki, ze jesli dzieci kontynuuja nauke "sight singing" w Stanach, to wczesniej czy pozniej tak beda wlasnie spiewaly, cyferkami. Dlatego tez proponuje, aby dzieci od razu uzywaly nazw cyfr po angielsku, rowzniez z tego powodu, ze prawie wszystkie sa jednosylabowe, a z "seven" latwo zrobic " sed"(przyjety wsrod nauczycieli skrot). Uczymy sie spiewac piosenke o sniezynkach i na koniec tanczymy Panieneczki sniezyneczki sniegowe dziewuszki 5 5 5 5 5 5 5 5 5 1 7 6 5 3 prosze patrzyc raz i dwa trzy tancza na paluszkach 2 2 2 2 3 3 3 3 2 4 2 3 1 Jakze bym chciala Sniezynka byc, (6)(7) 1 ( 5) 1 2 5 5 3 zeby tak tanczyc , zeby tak lsnic 4# 5 6 5 7 6 7 6 5 Z srebrnych gwiazdeczek sukienke miec 5 1 7 6 5 4 5 5 3 I spiewac sobie:” a wiej, a lec.” 1 5 4 3 1 2 2 5 1 Zajecia dodatkowe dzisiaj to lepienie figur z masy solnej (beda potrzebne plastikowe obrusy na stoly) i pokaze jeszcze raz jak sie robi membrane na bebenkach z tasmy izolacyjnej (czarnej) i jak sie robi paleczki do bebenkow, tak aby na nastepny raz kazdy mial bebenek gotowy.
"Zima." 22/12/12. Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Biblioteka Brooklyn Public Library, oddzial Leonard, zaprasza rodzicow i dzieci w przedziale wiekowym 0-5 lat w kazda druga i czwarta sobote miesiaca o 11 tej rano na interaktywny program w jezyku polskim. W blogu tym znajdziecie panstwo informacje o nadchodzacym programie, co nalezy przyniesc, przygotowac, przeczytac i material pomocniczy do indywidualnej pracy nad rozwojem muzycznym dziecka. Kazdy nastepny program jest kontynuacja poprzedniego, szczegolnie jesli chodzi o zajecia z muzyki. Zachecam wiec do czytania materialu w blogu "od konca" czyli w kolejnosci chronologicznej. W nawiasach uwagi dla prowadzacego zajecia.
(link do piosenki pod blogiem z 10/11/12) Gdzie jest slonko kiedy spi? Czy wilk zawsze bywa zly? Dokad noca tupta jez? Mozesz wiedziec jesli chcesz. Domowe przedszkole wszystkie dzieci kocha I chce bysmy takze kochali je troche Domowe przedszkole, czy slonce czy deszcz Przyjsc moze do ciebie Jesli tylko chcesz. Przyjsc moze do ciebie Jesli tylko, jesli tylko chcesz Basn Christiana Andersena o Krolowej Sniegu (zamieszczam link do wersji, ktora ma dobre, duze ilustracje, poniewaz dla dzieci 0-5 trzeba opowiesc skrocic do opisania kilku ilustracji) Lekcja muzyki: uczymy sie spiewac piosenke o Sniezynkach (nawiasy oznaczja oktawe nizej). Mam nadzieje, ze wszyscy juz zapoznali sie z artykulami o "solfege" i Sightsinging" i przypominam ze uzywam ruchomego do, czyli, ze mozna spiewac w dowolnej durowej gamie (czyli zaczac melodie od dowolnego dzwieku, ktory dobrze pasuje do naszej rozpietosci glosu). roponuje zeby ta piosenke spiewac w gamie Cdur, zaczynajac od G, konczac na C srodkowym. Pa nie ne czki snie zy ne czki sniegowe dziewuszki sol sol sol sol sol sol sol sol sol do si la sol mi prosze patrzyc raz i dwa trzy tancza na paluszkach re re re re mi mi mi mi re fa mi e mi do Jak ze bym chciala Sniezynka byc, (la)(si) do (sol)do re sol sol mi ze by tak tanczyc , zeby tak lsnic fa# sol la sol si la si la sol Z srebrnych gwiazdeczek sukienke miec sol do si la sol fa sol sol mi I spiewac sobie:” a wiej, a lec.” do sol fa mi do re re sol do Ale nie jestescie sniezynkami, tylko malymi dziecmi i czasem marzniecie na dworze w zimowa pogode. Wtedy dobrze jest sobie zaspiewac. (Konopnicka) Hu, hu, ha, hu, hu, ha Nasza zima zła Szczypie w nosy, szczypie w uszy Mroźnym śniegiem w oczy pruszy Wichrem w polu gna, nasza zima zła Nasza zima zla Hu, hu, ha, hu, hu, ha Nasza zima zła A my jej się nie boimy Dalej śnieżkę w plecy zimie Niech pamiątkę ma, nasza zima zła Nasza zima zla. Najwazniejsze w zimie jest byc cieplo ubranym i ruszac sie. Biegamy i “upadamy na sniezek” Pędzimy, pędzimy nic się nie boimy Aż tu naraz, bęc na śnieżek I wszyscy leżymy Ale jak ktos nie uwaza to moze sie przeziebic.i wtedy lezy chory jak Pan Kotek! (fragment wiersza Jachowicza) Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku. I przyszedł kot doktor. - Jak się masz, koteczku? - Źle bardzo – i łapkę wyciągnął do niego. Wziął za puls pan doktor poważnie chorego Źle bardzo… gorączka! Źle bardzo, koteczku! Oj długo ty, długo poleżysz w łóżeczku I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta. Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta! I trzeba dbac, zeby choremu bylo cieplo. Jak ktos mieszka w starym domu, w ktorym sie jeszcze oali w piecu lub w kominku to trzeba zawolac pana kominiarza, zeby dobrze wyczyscil komin. Idzie kominiarz po drabinie, fiku miku juz w kominie. Jak jest zimno na dworze to nie tylko trzeba dbac o dzieci I o kotki, ale takze o ptaszki. Biegały ptaszki T.Kubiak Biegały ptaszki, biegały po śniegu jak płótno białym. Stukały dzióbkiem w okienko: - Rzućcie nam prosa ziarenko! Ziemia na kamień zmarznięta. - Czy o nas nikt nie pamięta? Wybiegły dzieci z przedszkola, sypią ziarenka na pole. Ptaszki ziarenka zebrały i dalej - frrr – poleciały. Ustawiamy sie w “kulig” z dzwoneczkami i spiewamy na melodie “Jingle bells”: 1.Poprzez białe drogi z mrozem za pan brat Pędzą nasze sanie szybkie niby wiatr Biegnij, koniu wrony przez uśpiony las My wieziemy świerk zielony i śpiewamy tak Ref. Pada śnieg,pada śnieg Dzwonią dzwonki sań Co za radość gdy saniami tak można jechać w dal pada śnieg pada śnieg Dzwonią dzwonki sań A przed nami i nad nami wi ruje tyle gwiazd 2.Biegniesz biała drogo nie wiadomo jak Nie ma tu nikogo kto by znaczył ślad Tylko szybkie sanie tylko szybki koń Tylko sanki roześmiane i piosenki ton. Ref.Pada śnieg pada śnieg... Na koniec tanczymy do suity orkiestralnel Clauda Debussy’ego “ “Platki sniegu tancza”.
"Plony 2." 8/12/12. Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Biblioteka Brooklyn Public Library, oddzial Leonard, zaprasza rodzicow i dzieci w przedziale wiekowym 0-5 lat w kazda druga i czwarta sobote miesiaca o 11 tej rano na interaktywny program w jezyku polskim. W blogu tym znajdziecie panstwo informacje o nadchodzacym programie, co nalezy przyniesc, przygotowac, przeczytac i material pomocniczy do indywidualnej pracy nad rozwojem muzycznym dziecka. Kazdy nastepny program jest kontynuacja poprzedniego, szczegolnie jesli chodzi o zajecia z muzyki. Zachecam wiec do czytania materialu w blogu "od konca" czyli w kolejnosci chronologicznej. W nawiasach uwagi dla prowadzacego zajecia.
(Prowadzaca jest ubrana w fartuch z duza kieszenia i ma ze soba kosz z warzywami, tymi ktore wystepuja w wierszu Brzechwy "Na straganie")Drodzy rodzice i dzieci,w nawiazaniu do obchodow Swieta Dzieczynienia, dzisiejszy program jest poswiecony plonom z pol, ogrodow i sadow. Zaczynamy od naszej piosenki wprowadzajacej (link pod wpisem do blogu z 10/11/12)(powtarzanie materialu jest bardzo wazne dla malych dzieci, dlatego staramy sie balansowac stary i nowy material w kazdym programie. Jako stary meterial mozna tez liczyc utwory bardzo dobrze znane, a wiec najprawdopodobniej znane juz dzieciom z innych zrodel). Gdzie jest slonko kiedy spi? Czy wilk zawsze bywa zly? Dokad noca tupta jez? Mozesz wiedziec jesli chcesz. Domowe przedszkole wszystkie dzieci kocha I chce bysmy takze kochali je troche Domowe przedszkole, czy slonce czy deszcz Przyjsc moze do ciebie Jesli tylko chcesz. Przyjsc moze do ciebie Jesli tylko, jesli tylko chcesz. (Ksiazka wprowadzajaca temat to trojwymiarowa wersja "Very Hungry Caterpiller". Link zalaczony pod spodem. Prowadzacy pokazuje ilustracje w trojwymiarowej formie i opowiada o nich.) (Prowadzaca wyciaga warzywa z koszyka i rozdaje je rodzicom i dzieciom, tak aby mogly przyjmowac "role "poszczegolnych warzyw i recytowac wstajac, kiedy przychodzi czas na ich warzywo w wierszu Tuwima) Julian Tuwim Warzywa Położyła kucharka na stole: Kartofle, Buraki, Marchewkę, Fasolę, Kapustę, Pietruszkę, Selery I groch. Och! Zaczęły się kłótnie, Kłócą się okrutnie: Kto z nich większy, A kto mniejszy, Kto ładniejszy, Kto zgrabniejszy: Kartofle? Buraki? Marchewka? Fasola? Kapusta? Pietruszka? Selery Czy groch? Ach! Nakrzyczały się, że strach! Wzięła kucharka - Nożem ciach! Pokrajała, posiekała: Kartofle, Buraki, Marchewkę, Fasolę, Kapustę, Pietruszkę, Selery I groch - I do garnka! (W tym momencie odsuwamy krzesla, bo juz do konca bedziemy sie glownie ruszac. Bedziemy potrzebowac duzo miejsca. Spiewamy i tanczymy krakowiaczka od sciany do sciany, dzieci mlodsze na rekach rodzicow) Cebulka, cebulka okragla jak kulka Buraczka wolala, potancowac chciala. Buraczek, buraczek mial czerwony fraczek, Z cebulka tancowal, nozek nie zalowal. Potem “siejemy mak” kilka razy od sciany do sciany recytujac. (w parach, trzymajac sie za rece, probowalam znalezc filmik jakis, jesli nie znacie tej popularnej zabawy spytajcie kogos starszego) Siala baba mak, nie wiedziala jak, Dziadek wiedzial nie powiedzial a to bylo tak. Nastepnie stajemy w kregu i spiewamy z ruchamu (link do filmiku piosenki pod blogiem z 10/11/12) Ref. Owies, groszek, jeczmien tez rosnie w polu to juz wiesz Ale czy ktokolwiek wie, jak to wszystko dzieje sie? Rolnik musi ziarno siac potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon i oglada ziemie swa Ref. Owies, groszek… Rolnik musi wode lac potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon i oglada ziemie swa Ref. Owies, groszek… Rolnik musi chwasty rwac potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon oglada ziemie swa Ref. Owies, groszek… Rolnik w koncu zbiera plon potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon i oglada ziemie swa (Uwaga w ostatnim refrenie zmieniamy slowa!!!!) Owies, groszek, jeczmien tez rosnie w polu to juz wiesz Teraz kazdy z nas juz wie, jak to wszystko dzieje! A co sie dzieje ze zbozem jak juz jest zebrane z pola? Trzeba je zawiesc do wymlocenia najpierw, a potem jak juz bedziemy mieli ziarno, to do mlyna zeby zrobic z niego make. . (Bierzemysie za rece do zabawy w kolo mlynskie. Wieksze maluchy biora udzial razem z doroslymi, mniejsze moga zostac w srodku, albo na rekach u rodzicow) Kolo mlynskie, za cztery renskie kolko nam sie polamalo zytko nam sie wysypalo a my wszyscy bec. (Wstajemy ), A jak juz mamy make, to mozemy z mniej upiec chleb. (Dzieciom bardzo sie podoba ta zabawa, udajemy ze wkladamy chleb do pieca, wyciagamy go, a potem wyrzucami radosni rece do gory na " a to heca" . Dziecie chetnie porponuja inne produkty do "upieczenia" buleczki, rogaliki, placek , pizze etc. powtarzamy te same ruchy" Chleb do pieca Chleb z pieca A to heca! Podchodzimy do kazdego z uczestnikow, pytamy o imie i tak budujemy jeszcze raz koleczko. Malo nas, malo nas do pieczenia chleba, Tylko nam, tylko nam ……tu potrzeba. Siadamy gdzie kto chce na dywanie (krzesla sa odsuniete nadal). Recytujemy. (Fragment wiersza Konopnickiej) Co to Józia tam zbroiła, Że się tak za drzewo skryła I oczki się podnieść wstydzi? Myśli, że jej nikt nie widzi? Wiem ja, wiem, co to za sprawa! Panna była zbyt ciekawa, Co tam mieści słoik który, I wyjadła konfitury. Nikt nie widział. Prawda, ale Czyż nie zdradzą oczki, buzia? Każdy pozna doskonale: Konfitury zjadła Józia! Lekcja muzyki: Kochani rodzice, dzis bedziemy nadal cwiczyc piosenke "Jasiu, Kasiu, zawolaj Wladzie,"Staramy sie zawsze uzywac w programie czesci bardzo dobrze znanych rodzicom utworow, ale takze roszerzac repertuar rodzicow. Dzieci potrzebuja wielu powtorzen, wiec pamietajcie , zeby z nimi speiwac w domu. Gramy na cymbalkach, nastepnie spiewamy game: “do re mi fa sol la si do”, nastepnie piosenke gramy na cymbalkach, spiewamy sylabami solfezowymi, nastepnie spiewamy z tekstem, udajac, ze zbieramy do fartuszka jablka i gruszki. (Uzywam systemu "ruchome do" i proponuje, zeby piosenke ta zaspiewac w gami C-dur, zaczynajac od dzwieku G, a konczac na C srodkowym). Jasiu, Kasiu, zawolaj Wladzie, zawolaj Jadzie, Sol mi, sol mi, fa fa la ,sol mi, fa fa la ,sol mi, Bedziemy zrywali jabluszka w sadzie. Fa mi re, mi re do, sol la si do mi Będziemy zrywali jabłuszka w sadzie. Fa mi re, mi re do, sol la si do do ref.: Wiesz, co robić? Re mi fa la Wiem! sol Wiesz, jak zrywać? Re mi fa la Wiem! sol Dwa jabłuszka do fartuszka, a to trzecie zjem! re mi fa re, do re mi do, si do re si do Jasiu, Kasiu przynieś koszyczek, przynieś fartuszek. Pójdziemy do sadu nazrywać gruszek. ref.: Wiesz, co robić? Wiem! Wiesz, jak zrywać? Wiem! Jdna gruszka do fartuszka a ta druga zjem.! Na koniec tanczymy do „Jesieni” Vivaldiego i zabawa.
"Plony". 24/11/12. Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Biblioteka Brooklyn Public Library, oddzial Leonard, zaprasza rodzicow i dzieci w przedziale wiekowym 0-5 lat w kazda druga i czwarta sobote miesiaca o 11 tej rano na interaktywny program w jezyku polskim. W blogu tym znajdziecie panstwo informacje o nadchodzacym programie, co nalezy przyniesc, przygotowac, przeczytac i material pomocniczy do indywidualnej pracy nad rozwojem muzycznym dziecka. Kazdy nastepny program jest kontynuacja poprzedniego, szczegolnie jesli chodzi o zajecia z muzyki. Zachecam wiec do czytania materialu w blogu "od konca" czyli w kolejnosci chronologicznej. W nawiasach uwagi dla prowadzacego zajecia.
(Prowadzaca jest ubrana w fartuch z duza kieszenia i ma ze soba kosz z warzywami, tymi ktore wystepuja w wierszu Brzechwy "Na straganie")Drodzy rodzice i dzieci,w nawiazaniu do obchodow Swieta Dzieczynienia, dzisiejszy program jest poswiecony plonom z pol, ogrodow i sadow. Zaczynamy od naszej piosenki wprowadzajacej (link pod wpisem do blogu z 10/11/12)(powtarzanie materialu jest bardzo wazne dla malych dzieci, dlatego staramy sie balansowac stary i nowy material w kazdym programie. Jako stary meterial mozna tez liczyc utwory bardzo dobrze znane, a wiec najprawdopodobniej znane juz dzieciom z innych zrodel). Gdzie jest slonko kiedy spi? Czy wilk zawsze bywa zly? Dokad noca tupta jez? Mozesz wiedziec jesli chcesz. Domowe przedszkole wszystkie dzieci kocha I chce bysmy takze kochali je troche Domowe przedszkole, czy slonce czy deszcz Przyjsc moze do ciebie Jesli tylko chcesz. Przyjsc moze do ciebie Jesli tylko, jesli tylko chcesz. (Ksiazka wprowadzajaca temat to trojwymiarowa wersja "Very Hungry Caterpiller". Link zalaczony pod spodem. Prowadzacy pokazuje ilustracje w trojwymiarowej formie i opowiada o nich.) (Prowadzaca wyciaga warzywa z koszyka i rozdaje je rodzicom i dzieciom, tak aby mogly przyjmowac "role "poszczegolnych warzyw i recytowac wstajac, kiedy przychodzi czas na ich warzywo w wierszu Brzechwy) Na straganie w dzień targowy takie słyszy się rozmowy - Może pan się o mnie oprze pan tak więdnie panie koprze. - Cóż się dziwić, mój szczypiorku leżę tutaj już od wtorku... Rzecze na to kalarepa: - Spójrz na rzepę, ta jest krzepka. Groch po brzuszku rzepę klepię: - Jak tam rzepko? Coraz lepiej. - Dzięki, dzięki panie grochu, jakoś żyje się po trochu. Lecz pietruszka - z tą jest gorzej, blada, chuda, spać nie może. - A to feler - westchnął seler. Burak stroni od cebuli, a cebula doń się czuli. - Mój buraczku, mój czerwony, czy byś nie chciał takiej żony? Burak tylko nos zatyka - Niech no pani prędzej zmyka, ja chcę żonę mieć buraczą, bo przy pani wszyscy płaczą. - A to feler - jęknął seler. Naraz słychać głos fasoli: - Gdzie się pani tu gramoli? - Nie bądź dla mnie taka wielka - odpowiada jej brukselka. - Widzieliście jaka krewka - zaperzyła się marchewka. - Niech rozsądzi nas kapusta, - Co? Kapusta? Głowa pusta. A kapusta rzecze smutnie. - Moi drodzy, po co kłótnie, po co wasze spory głupie - wnet i tak zginiemy w zupie. - A to feler jęknął seler. (W tym momencie odsuwamy krzesla, bo juz do konca bedziemy sie glownie ruszac. Bedziemy potrzebowac duzo miejsca. Spiewamy i tanczymy krakowiaczka od sciany do sciany, dzieci mlodsze na rekach rodzicow) Cebulka, cebulka okragla jak kulka Buraczka wolala, potancowac chciala. Buraczek, buraczek mial czerwony fraczek, Z cebulka tancowal, nozek nie zalowal. Potem “siejemy mak” kilka razy od sciany do sciany recytujac. (W parach, trzymajac sie za rece, probowalam znalezc filmik jakis, jesli nie znacie tej popularnej zabawy spytajcie kogos starszego) Siala baba mak, nie wiedziala jak, Dziadek wiedzial nie powiedzial a to bylo tak. Nastepnie stajemy w kregu i spiewamy z ruchamu (link do filmiku piosenki pod blogiem z 10/11/12) Ref. Owies, groszek, jeczmien tez rosnie w polu to juz wiesz Ale czy ktokolwiek wie, jak to wszystko dzieje sie? Rolnik musi ziarno siac potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon i oglada ziemie swa Ref. Owies, groszek… Rolnik musi wode lac potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon i oglada ziemie swa Ref. Owies, groszek… Rolnik musi chwasty rwac potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon oglada ziemie swa Ref. Owies, groszek… Rolnik w koncu zbiera plon potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon i oglada ziemie swa (Uwaga w ostatnim refrenie zmieniamy slowa!!!!) Owies, groszek, jeczmien tez rosnie w polu to juz wiesz Teraz kazdy z nas juz wie, jak to wszystko dzieje! A co sie dzieje ze zbozem jak juz jest zebrane z pola? Trzeba je zawiesc do wymlocenia najpierw, a potem jak juz bedziemy mieli ziarno, to do mlyna zeby zrobic z niego make. . (Bierzemysie za rece do zabawy w kolo mlynskie. Wieksze maluchy biora udzial razem z doroslymi, mniejsze moga zostac w srodku, albo na rekach u rodzicow) Kolo mlynskie, za cztery renskie kolko nam sie polamalo zytko nam sie wysypalo a my wszyscy bec. (Wstajemy ), A jak juz mamy make, to mozemy z mniej upiec chleb. (Dzieciom bardzo sie podoba ta zabawa, udajemy ze wkladamy chleb do pieca, wyciagamy go, a potem wyrzucami radosni rece do gory na " a to heca" . Dziecie chetnie porponuja inne produkty do "upiecznia" buleczki, rogaliki, placek , pizze etc. powtarzamy te same ruchy" Chleb do pieca Chleb z pieca A to heca! Podchodzimy do kazdego z uczestnikow, pytamy o imie i tak budujemy jeszcze raz koleczko. Malo nas, malo nas do pieczenia chleba, Tylko nam, tylko nam ……tu potrzeba. Siadamy gdzie kto chce na dywanie (krzesla sa odsuniete nadal). Recytujemy. (Fragment wiersza Konopnickiej) Jesienia, jesienia sady sie rumienia Czerwone jabluszka pomiedzy zielenia Czerwone jabluszka, zlociste gruszeczki Swieca sie jak gwiazdy pomiedzy listeczki Lekcja muzyki: Kochani rodzice, chcialam prosic, zebyscie na nastepny raz przeczytali dwa artykuly na wikipediii po angielsku "solfege" i "sight reading". (Zwroccie szczegolna uwage na rozroznienie miedzy "fixed do" i "movable do" Ja jestem zwolenniczka systemu "movable do" czyli "ruchome do". Oznacza to, ze w ten sposob zapisana piosenke mozemy spiewac w dowolnej tonacji, czyli jescze prosciej mowiac, zaczynajac od dowolnej nuty, jak komu najlepiej "miesci sie" w rejestrze glosowym. Proponuje jednak, aby ponizsza piosenke zaspiewac w gamie C dur, czyli zaczynajac od G, a konczac na C srodkowym) Piosenka jest podpisana sylabami solfezowymi. Gramy na cymbalkach, nastepnie spiewamy game: “do re mi fa sol la si do”, nastepnie piosenke gramy na cymbalkach, spiewamy sylabami solfezowymi, nastepnie spiewamy z tekstem, udajac, ze zbieramy do fartuszka jablka i gruszki. Jasiu, Kasiu, zawolaj Wladzie, zawolaj Jadzie, Sol mi, sol mi, fa fa la ,sol mi, fa fa la ,sol mi, Bedziemy zrywali jabluszka w sadzie. Fa mi re, mi re do, sol la si do mi Będziemy zrywali jabłuszka w sadzie. Fa mi re, mi re do, sol la si do do ref.: Wiesz, co robić? Wiem! Wiesz, jak zrywać? Wiem! Dwa jabłuszka do fartuszka, a to trzecie zjem! re mi fa re, do re mi do, si do re si do Jasiu, Kasiu przynieś koszyczek, przynieś fartuszek. Pójdziemy do sadu nazrywać gruszek. ref.: Wiesz, co robić? Wiem! Wiesz, jak zrywać? Wiem! Jdna gruszka do fartuszka a ta druga zjem.! Tanczymy z chusteczkami batystowymi do sceny z pierwszgo aktu opery Czajkowskiego “Eugeniusz Oniegin”, w ktorej grupa dziewczat spiewa przy zbieraniu wisni w sadzie.
"Na wsi". 10/11/12. Piosenki, rymy i wierszyki. Zajecia muzyczne, zabawy ruchowe i rytmika.
Biblioteka Brooklyn Public Library, oddzial Leonard, zaprasza rodzicow i dzieci w przedziale wiekowym 0-5 lat w kazda druga i czwarta sobote miesiaca o 11 tej rano na interaktywny program w jezyku polskim. W blogu tym znajdziecie panstwo informacje o nadchodzacym programie, co nalezy przyniesc, przygotowac, przeczytac i material pomocniczy do indywidualnej pracy nad rozwojem muzycznym dziecka. Kazdy nastepny program jest kontynuacja poprzedniego, szczegolnie jesli chodzi o zajecia z muzyki. Zachecam wiec do czytania materialu w blogu "od konca" czyli w kolejnosci chronologicznej. W nawiasach uwagi dla prowadzacego zajecia.
Drodzy rodzice i dzieci. Zaczynamy nowy cykl programow dla dzieci w wieku przedprzedszkolnym. Jest to polaczenie wspolnego spiewania, recytacji i ruchu. Dzieci najlepiej ucza sie w bezposrednim kontakcie ze swoimi opiekunami, nasladujac ich. Dzieci rozwijaja sluch, slownictwo i koordynacje ruchow. Wczesne wprowadzenie muzyki w zycie dziecka ma wplyw na podwyzszenie ilorazu inteligencji (IQ), oraz szczegolnie rozwijaja muzykalnosc i zdolnosci matematyczne. Zapraszamy wiec do czynnego udzialu w zajeciach. Na koniec bedzie krotka lekcja muzyki. Jesli nie maja panstwo instrumentow muzycznych w domu, zachecam do zakupu dzwonkow, zwanych potocznie cymbalkami, aby mogli panstwo razem z dziecmi uczyc sie piosenek. (Zalaczam link do takich przykladowych "cymbalkow" Po angielsku nazywaja sie "glockenspiel"). Proponuje, zebysmy zaczeli od ukochanej przez wielu piosenki “Domowe przedszkole” z programu TVP z lat 1980tych. Sadzamy dzieci na kolanach. Spiewamy razem, "tuptajac" placami po pleckach dziecka na "tupta jez", kolysajac je w rytm i co nam tylko przyjdzie do glowy do ilustracji piosenki. Gdzie jest slonko kiedy spi? Czy wilk zawsze bywa zly? Dokad noca tupta jez? Mozesz wiedziec jesli chcesz. Domowe przedszkole wszystkie dzieci kocha I chce bysmy takze kochali je troche Domowe przedszkole, czy slonce czy deszcz Przyjsc moze do ciebie Jesli tylko, jesli tylko chcesz. (Zwykle w drugim punkcie programu prezenetujemy jedna lub dwie proste ksiazeczki wprowadzajac temat spotkania. Zamiescilam link do ksiazeczki "Kosi-kosi lapci" Pileckigo.) (Alternatywnie mozna uzyc ponizszy wierszyk ) (Dzieci sa nadal na kolanach.) „Dzisiaj jedziemy na wies” „Jedziemy” z dziecmi na kolanach i klaszczemy w dlonie i rytmicznie recytujemy. Kosi kosi łapci jedziemy do babci, a od babci do mamy da nam mama śmietany, a od mamy do cioci da nam ciocia łakoci, a od cioci do taty jest tam piesek kudłaty, a od taty do dziadka da nam koszyk na jablka. (W tym miejscu dzieci moga zostac na kolanach u rodzicow, albo usiasc przy nich na krzeselkach. Idea jest taka, zeby dzieci mialy kontakt wzrokowy albo cielesny z rodzicami caly czas, jako ze to od nich sie ucza, nie od prowadza,) (Uzycie pluszowych zwierzat). W oborze jest krowa, ktora muczy “muuu.” W stajni jest kon, ktory parska “prr” i rzy “ihaha” . Na pastwisku sa owieczki i barany , ktore becza “beeee”. Zagrody broni piesek, ktory szczeka “hau hau.” A w domu, na zapiecku wygrzewa sie kotek , ktory miauczy:" miau miau. " (Fragment wirsz Tuwima) Miauczy kotek "miau", "Coś ty kotku miał?" "Miałem ja miseczkę mleczka, Teraz pusta jest miseczka, A jeszcze bym chciał". Wzdycha kotek: "O", "Co ci kotku, co?" "Śniła mi się wielka rzeka, Wielka rzeka pełna mleka, Aż po samo dno". A piosenke o kotku znacie? „Zaspiewajmy razem na “la,la, “ (Chodzi o to, zeby osmielic wszystkich do wspolnego spiewania. Zachecam rodzicow do „tanczenia” z dziecmi, moze byc kolysanie sie w miejscu, z dziecmi na rekach, na kolanach, albo zlapanie ich za raczki jak zostana w swoim krzeselku. Chodzi o to, zeby dzieci poczuly rytm.) Wlazl kotek na plotek i mruga Ladna to piosenka niedluga Niedluga niekrotka lecz w sam raz Zaspiewaj koteczku jeszcze raz O krowie wierszyk znacie? (Wszyscy mowimy rytmicznie razem.) „Czarna krowa w kropki bordo Gryzla trawe krecac morda” A o biedronce? „Biedroneczko lec do nieba Przynies mi kawalek chleba” A o slimaku? „ Slimak, slimak Wystaw rogi, dam ci sera na pierogi” A o sroczce (pokazujac palcami): „Tu sroczka kaszke wazyla, tu sobie ogonek sparzyla, ten widzial, ten slyszal, temu dala, temu obiecala a z tym frrr. Do nieba poleciala.” Zaspiewajmy teraz piosenke o kurkach. Jest to francuska ludowa melodia, ktora napewno znacie z popularnym w Stanach tekstem „Twinkle, twinkle little star”. (Prowadzacy zajeciai ilustruje piosenke trzema kurkami z papieru przyklejonymi na patyczki) Polna drozka az pod las Ida kurki w letni czas Pierwsza wiedzie cale stadko, druga trzaecia jak za matka Polna drozka az pod las Ida kurki w letni czas. A zeby te wszystkich zwierzatka w zagrodzie nakarmic potrzebne sa owoce, jarzyny i zboze. Ciekawi jestescie, jak sie to dzieje, ze te wszystkie rosliny rosna? (Wszyscy wstajemy, piosenka z ruchem. Zalaczylam link. Piosenka tlumaczona z angielskiego ze kanalu Baby TV) Ref. Owies, groszek, jeczmien tez rosnie w polu to juz wiesz Ale czy ktokolwiek wie, jak to wszystko dzieje sie Rolnik musi ziarno siac potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon I oglada ziemie swa Ref. Owies, groszek… Rolnik musi wode lac potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon I oglada ziemie swa Ref. Owies, groszek… Rolnik musi chwasty rwac potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon I oglada ziemie swa Ref. Owies, groszek… Rolnik w koncu zbiera plon potem troche czasu ma Tupie noga, klaszcze w dlon I oglada ziemie swa (Uwaga, po ostatniej zwrotce troche inny refren) Ref. Owies, groszek, jeczmien tez rosnie w polu to juz wiesz Teraz kazdy z nas juz wie, jak to wszystko dzieje sie. (Siadamy. Wszyscy powinni byc troche zmeczeni ruchem I gotowi na odpoczynek. ) Mini lekcja muzyki: Europejskie piosenki dla dzieci maja u swych zrodel skale dzwiekow na ktorych rowniez opiera sie muzyka klasyczna wielkich mistrzow. Dlatego mozna w oparciu o nie z powodzeniem uczyc podstaw muzyki klasycznej. Chcialabym przedstawic panstwu kilka podstawowych konceptow z teorii muzyki, zeby uswiadomic panstwu jak duzo robimy dla dzieci po prostu spiewajac proste ludowe czy dzieciece piosenki. Pierwszy w Europie skale muzyczna stworzyl Pitagoras, ten od slynnego twierdzenia geometrycznego. Zauwazyl on, ze dzwieki ktore brzmia dobrze dla ucha razem, maja miedzy soba bardzo proste zaleznosci matematyczne. Zauwazyl ze struna podzielona na pol, wydawala w tych podzielonych czesciach bardzo podobny dzwiek do orginalnego dzwieku. Dzis wiemy ze polowa struny wibruje dwa razy szybciej niz cala struna i okreslamy w ten sposob powstaly dzwiek jako “o oktawe wyzszy”. Termin “oktawa’ pochodzi z jezyka lacinskiego i oznacza odleglosc o osiem dzwiekow. To Pitagoras, wlasnie w wyniku dzielenia struny w innych prostych proporcjach, na przyklad 3/2, 4/3, 5/4 i tak dalej doszedl do wniosku ze najlepiej jest podzielic cala ta odleglosc miedzy dzwiekiem podstawowym, a dzwiekiem ”o oktawe wyzszym” wlasnie na osiem czesci. Wszystkie pozniejsze europejskie skale muzyczne byly na tej oryginalnej pitagoryjskiej skali oparte. Proporcja podzialu struny 3/2. daje interwal zwany kwinta. Proporcja podzialu 5/4, daje interwal zwany tercja wielka. I to na tyle wykladu na dzis, zobaczmy teraz jak bardzo znane nam sa te dzwieki. Zaspiewajmy najpierw cala skale.( w tym miejscu mozna uzyc dzwonki lub jakis inny prosty instrument, aby zagrac rowniez te dzwieki przed zaspiewaniem ich - to moze niektorym rodzicom pomoc) Do gory:"Do, re mi fa sol la si do" I w dol: "do si la sol fa mi re do" a teraz zapiewajmy dzwiek podstawowy, tercje wielka, kwinte, i oktawe w gore i w dol 'Do, mi, sol, do, sol mi do." Bardzo ladnie i znajomo te dzwieki brzmia obok siebie, prawda? A teraz wyodrebnijmy "sol mi do" (kilka razy)(Uwaga,uzywam systemu "ruchome do", wiecej na ten temat na nastepnej lekcji) A teraz posluchajmy jak wielki mistrz Ludwig van Beethoven uzyl te dzwieki w Symfoni numer 6, zwanej Symfonia Pastoralna.(zamieszczony link) (Prowadzacy wlacza CD, daje dzieciom batystowe chusteczki do podrzucania jak obloczki i lagodnego falowania nimi. Wyciagamy na srodek sali zabawki. Dzieci maja okolo godzine czasu na zabawe.) |